`

Ostatnia rozmowa Anastazji z przyjaciółką. Izabela zdradziła szczegóły

2 min. czytania
21.06.2023 14:03
Obserwuj nas na Google

Przyjaciółka zamordowanej Anastazji udzieliła wywiadu greckiemu portalowi in.gr. Izabela opowiedziała o ich ostatniej rozmowie. – Była bardzo zadowolona ze swojej pracy na Kos. [...] Mówiła, że nie jest tu niebezpiecznie – wspomina.

Anastazja Rubińska
fot. Facebook.com

Izabela przyjaźniła się z Anastazją Rubińską od dzieciństwa. – Kiedy zapytałam ją, czy zostanie w Grecji na dłużej, powiedziała: "Przyjedź tutaj, bo po 2-3 tygodniach lub po miesiącu może mnie tu nie być, lubię podróżować i nie mogę zostać dłużej niż dwa miesiące. Może pojadę do innego kraju". Mówiła, że nie jest tu niebezpiecznie – relacjonuje Izabela. – Nie zasłużyła na to. To jest jak zły sen. Byłyśmy najlepszymi przyjaciółkami, znałyśmy się od 14 lat. Była bardzo otwartą osobą, wszyscy ją lubili. Wiele podróżowała. Była najmilszą osobą, jaką znałam, bardzo lojalną wobec swojego chłopaka, bardzo się kochali – dodaje.

Izabela ujawniła, że rozmawiała też z chłopakiem zamordowanej 27-latki. – Jest on też moim przyjacielem [...] "Była najlepszą dziewczyną, jaką znałem. Już nigdy nie znajdę kogoś takiego jak ona. [...] Moje życie się zmieni [...]" – cytuje chłopaka zamordowanej Polki jej przyjaciółka.

Redakcja poleca

Zabójstwo 27-letniej Anastazji w Grecji

Główny podejrzany w sprawie o zamordowanie Anastazji Rubińskiej na Kos, 32-letni mężczyzna z Bangladeszu, został w środę doprowadzony do sądu. – Nie jestem pewien, że to on zamordował dziewczynę – mówił jeden z Greków, którzy zatrzymali się przed budynkiem. – Według mnie tam musiało być więcej osób – dodał. Prawnik podejrzanego Banglijczyka nie chciał komentować sprawy, utrzymując, że w tej chwili jego klient jest oskarżany o uprowadzenie Polki i gwałt. Jak powiedział we wtorek pełnomocnik rodziny Anastazji mec. Jarosław Kowalewski, podejrzany Banglijczyk ma w środę usłyszeć zarzut zabójstwa.

Anastazja zaginęła w poniedziałek 12 czerwca. W niedzielę 18 czerwca znaleziono ciało 27-letniej Polki około kilometra od domu 32-latka z Bangladeszu, aresztowanego wcześniej przez policję i 500 metrów od miejsca, w którym w sobotę znaleziono telefon komórkowy Polki. Przeprowadzona na wyspie Rodos sekcja zwłok potwierdziła śmierć przez uduszenie.

RadioZET.pl/in.gr

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET