Obserwuj w Google News

Panika wśród mieszkańców, dostają alerty. Premier apeluje o spokój

2 min. czytania
13.09.2023 20:59
Zareaguj Reakcja

Elementy obiektu, który mógł być rosyjskim dronem, zostały znalezione na terytorium Rumunii w okręgu Tulcza, w pobliżu granicy z Ukrainą – powiadomiło ministerstwo obrony narodowej w środę. To kolejne takie doniesienie. Premier Ion-Marcel Ciolacu zaapelował do mieszkańców o spokój - informuje Wirtualna Polska.

Rumunia
fot. MIHAI BARBU/AFP/East News/Ion-Marcel Ciolacu

Załoga śmigłowca IAR 330 Puma, należącego do Sił Powietrznych Rumunii, zidentyfikowała w środę ok. godz. 11.30 (10.30 w Polsce) w rejonie miejscowości Nufaru i Victoria w okręgu Tulcza fragmenty obiektu, który może być dronem – powiadomił resort obrony w komunikacie. Odłamki są rozproszone na obszarze kilkudziesięciu metrów.

Jak wyjaśniono, zgodnie z procedurami na miejsce został wysłany kolejny śmigłowiec z ekipą specjalistów, którzy mają przeprowadzić wstępne oględziny i podać fragmenty do ekspertyz.

Jak podaje portal Digi24, chodzi o obszar położony o ok. 14 km od granicy z Ukrainą, ponad 20 km w linii prostej od ukraińskiego portu Izmaił i w odległości ośmiu km od Tulczy.

Redakcja poleca

MON: przy granicy z Ukrainą znaleziono elementy obiektu, który mógł być dronem

Doniesienia władz wywołały panikę wśród mieszkańców. - To wszystko zbieg okoliczności. Przez Dunaj przeleciały pozostałości dronów, nie mówimy o ataku na Rumunię. W całym regionie ogłoszono alarm Ro-Alert, telefony działają, zasięg jest wszędzie. Nikt nas nie atakuje. Uspokójmy się, wszyscy wariujemy - zaapelował premier Ion-Marcel Ciolacu, cytowany przez Wirtualną Polskę.

Mieszkańcy rumuńskich miejscowości znajdujących się przy granicy z Ukrainą otrzymali w nocy ostrzeżenia alarmowe Ro-Alert. W treści powiadomień była informacja o możliwym zagrożeniu spowodowanym spadającymi obiektami.

W sobotę rumuńskie ministerstwo obrony poinformowało, że na terytorium Rumunii znaleziono nowe fragmenty drona podobnego do tych, jakich używa armia rosyjska. Prezydent Klaus Iohannis powiedział, że wskazuje to na niedopuszczalne naruszenie przestrzeni powietrznej kraju.

Nie przegap