Polscy antyterroryści zatrzymani na misji w Kosowie? "Drobny delikt"
Nie było zatrzymania polskich antyterrorystów w Kosowie - przekazało PAP źródło zbliżone do kierownictwa polskiej policji. Służby zdementowały informacje podane w tej sprawie przez media.
Polscy antyterroryści mieli zostać zatrzymani w Kosowie, w trakcie służby na misji, przez kosowskich policjantów - taką informację podał w środę przed południem portal Rmf24.pl.
Według serwisu ich zachowanie mogło doprowadzić do zamieszek na pograniczu Kosowa z Serbią. To zapalny punkt w regionie. Zwłaszcza po incydentach w ostatnich miesiącach sytuacja pozostaje tam bardzo napięta.
Polscy antyterroryści zatrzymani w Kosowie? Polska policja dementuje
"Policjanci kończący zmianę na misji w Kosowie samowolnie opuścili jednostkę. Nie mieli żadnych dokumentów i przeszli na serbską stronę kosowskiej Mitrowicy" – podał portal.
- Nie doszło do zatrzymania - zdementowało dla PAP źródło wyjaśniając, że aby tak się stało, musiałoby dojść do naruszenia prawa. - Te osoby na koniec zmiany poszły na miasto. Był tam drobny delikt dyscyplinarny, ale to nie jest tak, że zostali zatrzymani przez policję kosowską - dodał rozmówca PAP.
Źródło z polskiej policji poinformowało również, że funkcjonariusze są już w Polsce.
RadioZET.pl/PAP/Rmf24
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET