`

Tragiczny finał poszukiwań pilota. Leciał do Polski, nagle utracono z nim kontakt

1 min. czytania
19.05.2023 18:42
Obserwuj nas na Google

Nie żyje pilot wiatrakowca, który leciał w czwartek ze Słowacji na lotnisko w Bielsku-Białej. Wrak maszyny i zwłoki mężczyzny odnalazły słowackie służby, w tamtejszej części Beskidów.

Nie żyje pilot, leciał do Polski
fot. Igor Janckulík - podpredseda KDH, poslanec ŽSK/Facebook (2)

Samolot wyleciał ze Słowacji w czwartek, po czym kontakt z pilotem się urwał. Mężczyzna miał wylądować na lotnisku Aeroklubu Bielsko-Bialskiego.

GOPR w Beskidach poinformował o prowadzeniu akcji poszukiwawczej za pilotem w wiatrakowcu "koloru biało-czerwonego o znakach OMM199". Ostatni raz maszynę zlokalizowano w miejscowości Oravska Leśna na Słowacji.

Tragiczny finał poszukiwań. Pilot leciał do Polski, nie żyje

"Ratownicy Grupy Beskidzkiej GOPR od godzin porannych (w piątek – red.) prowadzili poszukiwania przy granicy PL-SK w rej. Przełęczy Glinka. Po otrzymaniu informacji o odnalezieniu rozbitej maszyny po stronie słowackiej zakończyli działania poszukiwawcze w terenie górskim" – podali w zaktualizowanym komunikacie.

Słowackie służby poszukiwawcze i ratunkowe apelowały o sygnały w tej sprawie m.in. do mieszkańców miejscowości Orawska Leśna, Zázrivá, Łomná, Kruszetnica i Zakamienny Klin. W piątek po południu o odnalezieniu rozbitej maszyny poinformował Igor Janckulík, wiceprezes Orawskiego Systemu Ratunkowego. Szczątki wiatrakowca znaleziono w lesie w pobliżu miejscowości Nowoć.

"Smutna wiadomość. Pilot małego samolotu został znaleziony przy pomocy helikopterów. Niestety znaleziono go martwego. Rodzinie składamy najszczersze kondolencje" – przekazał na Facebooku Janckulík.

Redakcja poleca

RadioZET.pl/GOPR/Facebook

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET