Muzeum ojca Rydzyka będzie musiało zapłacić. Zapadła decyzja sądu
Muzeum Pamięć i Tożsamość będzie musiało zapłacić firmie, która zajmowała się wykonaniem i montażem dachu budynku. Instytucja prowadzona przez fundację ojca Tadeusza Rydzyka przegrała sprawę w Sądzie Rejonowym w Toruniu. Wyrok jest nieprawomocny. Sprawę opisały lokalne "Nowości".
Muzeum ojca Rydzyka przegrało w sądzie w Toruniu
Muzeum Pamięć i Tożsamość w Toruniu zostało pozwane przez podwykonawcę firmy Rafako, która zajmowała się budową kompleksu. Ta jednak popadła w problemy finansowe i nie zapłaciła pełnej kwoty firmie odpowiadającej za wykonanie i montaż dachu. Ta zdecydowała się więc wystąpić na drogę sądową, domagając się zapłaty właśnie od Muzeum Pamięć i Tożsamość. To instytucja powołana na mocy umowy między ministerstwem kultury, a fundacją Lux Veritatis, zarządzaną przez ojca Tadeusza Rydzyka. Lokalne "Nowości" poinformowały, że w sprawie właśnie zapadł wyrok.
Muzeum będzie musiało zapłacić podwykonawcy brakującą kwotę wynagrodzenia. To 35 tys. zł, do których doliczyć trzeba ustawowe odsetki. Choć opiewającą na kwotę 900 tys. zł umowę z firmą podpisywał główny wykonawca, czyli Rafako, to sąd uznał, że Muzeum odpowiada za zapłatę solidarnie. Firma wykonała bowiem swoją pracę poprawnie, choć przedstawiciele muzeum przekonywali, że konstrukcja dachu była wadliwa. - Także w tym zakresie strona pozwana nie miała racji. Nie wykazała, że wady w ogóle występowały; ciężar udowodnienia, że prace powódki były nieprawidłowe obciążał zaś pozwanego, zgodnie z art. 6 k.c. - stwierdził sędzia Maciej Naworski, cytowany przez "Nowości".
Muzeum Pamięć i Tożsamość nie przekonało sądu
Muzeum w swojej argumentacji podkreślało także, że Rafako nie uchyla się od zapłaty, a "wykonuje w ratach układ restrukturyzacyjny", natomiast z prawa zamówień publicznych nie wynika, że podwykonawca może mieć roszczenia przeciw inwestorowi. Przekonywało też, że niewypłacona część wypłaty w rzeczywistości była jedynie kaucją gwarancyjną, a nie elementem wynagrodzenia. Ostatni argument dotyczył tego, że umowa zawarta między Rafako a podwykonawcą dotyczyła dostawy i montażu dachu, a nie robót budowlanych albo dostawy i usługi w rozumieniu ustawy prawo zamówień publicznych. Sąd jednak z taką argumentacją się nie zgodził. Wyrok jest nieprawomocny.
Firma Rafako od dłuższego czasu boryka się z problemami finansowymi. We wrześniu firma złożyła wniosek o upadłość. Pod koniec 2023 roku Muzeum Pamięć i Tożsamość zerwało z nią umowę. Samo muzeum mimo różnych usterek i wad zostało otwarte jeszcze w październiku 2023 roku.
Źródło: Radio ZET / "Nowości"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET