Zamknij

Prezes URE: węgla nie zabraknie, ale nie każdego będzie stać na jego zakup

Katarzyna Witwicka
25.11.2022 14:06

- Podczas obecnej zimy nie powinno w Polsce zabraknąć węgla - ani dla ciepłowni, ani dla gospodarstw indywidualnych – zapewnił prezes Urzędu Regulacji Energetyki Rafał Gawin. Na drodze do zakupu surowca mogą stanąć jednak jego ceny.

Czy węgla może zabraknąć?
fot. Polska Press/East News

Węgiel stał się towarem deficytowym, ale zdaniem prezesa Urzędu Regulacji Energetyki to nie niedobory surowca stanowią dziś problem, lecz jego cena. Ile trzeba zapłacić za tonę węgla i gdzie można dokonać zakupu?

Węgla nie zabraknie, ale barierą są ceny

Prezes URE w rozmowie z PAP zapewnił, że węgla na zimę nie zabraknie. - Czym innym jest jednak jego cena – stwierdził Rafał Gawin.

Przedstawiciel urzędu dodał, że nieprędko powrócimy do cen za tonę węgla sprzed 2022 roku. Trwa bowiem kryzys energetyczny, z którego skutkami będziemy borykać się przez najbliższe miesiące, a nawet lata. Wojna w Ukrainie wymusiła bowiem odcięcie się od surowca z Rosji.

Co do tej zimy myślę, że marznąć z powodu braku opału nikt nie powinien, ani podłączeni do sieci ciepłowniczych, ani ogrzewający domy sami. Mimo że, jak pokazał obecny kryzys, w Polsce korzystaliśmy w znacznym stopniu z zasobów rosyjskiego węgla, na który jest embargo, to udało się ten surowiec sprowadzić z innych krajów.  Rafał Gawin

Prezes URE dodał, że na mocy ustawy o sprzedaży węgla przez samorządy, gminy już samodzielnie rozprowadzają surowiec. Zgodnie z ustawą, gminy, spółki gminne i związki gminne mogą kupować węgiel od importerów za nie więcej niż 1,5 tys. zł za tonę. Cena nie uwzględnia kosztów transportu. Gmina może sprzedawać węgiel mieszkańcom w cenie nie wyższej niż 2 tys. zł za tonę.

– Zupełnie inną kwestią jest jego cena. Rząd wprowadził ceny maksymalne, by nie doprowadzić do absurdalnych cen – mówił Gawin.

Węgiel (w ograniczonym zakresie) wciąż zamówić można za pośrednictwem sklepu internetowego Polskiej Grupy Górniczej. Odkąd dystrybucją węgla zajęły się samorządy, PGG do odwołania wstrzymana została sprzedaż węgla opałowego luzem w swoim sklepie internetowym. W e-sklepie dostępny jest tylko węgiel paczkowany oraz miały węglowe.

Zmieniły się także zasady e-zakupów. Logowanie do sklepu internetowego PGG możliwe jest tylko za pomocą systemu identyfikacji elektronicznej login.gov.pl, czyli z potwierdzeniem tożsamości przez profil zaufany, eDowód czy konto bankowe. Skąd taka zmian? Zdarzało się bowiem, że jeden konsument zakładał wiele kont tylko po to, by uniknąć limitu zakupowego. Ten wynosi 5 ton na wszystkie zakupy w e-sklepie. Jednorazowo można nabyć tonę węgla. Średnia cena surowca to 2 tys. zł za tonę.

Do momentu rozpoczęcia programu dystrybucji węgla przez samorządy, sklep internetowy PGG był głównym kanałem sprzedaży węgla opałowego z kopalń tej największej górniczej spółki. Od początku tego roku za pośrednictwem e-sklepu sprzedano blisko 1,4 mln ton węgla dla ok. 460 tys. klientów. Podczas każdej sesji zakupowej sprzedawano średnio ok. 40 tys. ton węgla, nie wystarczało to jednak do zaspokojenia popytu - w jednej chwili zakupu w e-sklepie usiłowało dokonać nawet 140 tys. klientów.

loader

RadioZET.pl/PAP