`

Czy psy i koty tęsknią za swoimi dziećmi? "To może skończyć się chorobą"

3 min. czytania
Aktualizacja 08.02.2024
08.02.2024 14:53
Obserwuj nas na Google

Koty i psy, podobnie jak ludzie, posiadają pamięć krótkotrwałą i długotrwałą (choć u zwierząt nie jest ona tak sprawna jak u człowieka). To dzięki temu rozpoznają i pamiętają swoich właścicieli czy ludzi, którzy często odwiedzają ich dom. A jak jest z więzią mamy i małego kota czy psa? Czy zwierzęta, które są rozdzielane ze swoimi dziećmi, przeżywają pewnego rodzaju żałobę? Odpowiedź zaskakuje.

Tęsknota u zwierząt: jak się objawia?
fot. Shutterstock

Właściciele kotów czy psów, które miały potomstwo, a następnie zostało ono oddane, z pewnością zastanawiają się, jak znosi to zwierzak. Po narodzinach maluchów to przede wszystkim ich mama karmi je i troszczy się o nie. Bez mamy mały zwierzak nie byłby w stanie przeżyć. To człowiek jest tutaj zupełnie niepotrzebny. W pierwszych tygodniach kocia czy psia mama jest głównym “zmysłem” malucha: zastępuje mu węch, wzrok. Jednak w przeciwieństwie do ludzi, zwierzaki dość szybko stają się niezależne. Najlepszym momentem na rozdzielenie kociej rodziny jest 10-12 tydzień, jednak im później, tym lepiej. Młodego kota czy psa zabiera się od matki i zaczyna on całkiem nowe życie, z dala od “rodziny”. Jak wpływa to na zwierzę? Czy kocia lub psia mama przeżywa rozstanie z maluchami? Pamięć kotów porównuje się do pamięci trzylatka, a ta potrafi być zaskakująca.

Czy kot pamięta swoje dzieci?

Dla kotów “więzi rodzinne” nie mają tak wielkiego znaczenia, jak dla ludzi. O ile w pierwszych tygodniach życia to rodzeństwo pomaga kotu nabyć niezbędne umiejętności, później kociaki mogą zacząć ze sobą rywalizować. Czy kocia mama cierpi po rozstaniu?

Jak czytamy w serwisie koty.pl:

“Kocie mamy mają do swojego potomstwa zupełnie inny stosunek niż ludzie. Ich coraz bardziej niezależne potomstwo nie wzbudza już ich niepokoju, czy tęsknoty. Wręcz przeciwnie. Koty są nastawione na prokreacje i natura każe im jak najszybciej „wydać z domu” dzieci, by móc urodzić kolejne”.

Po kilku tygodniach intensywnej opieki nad kociakami, u ich mamy następuje naturalne osłabienie więzi. Przestaje ona angażować się w opiekę tak jak wcześniej: to normalne. Koty przywiązują się za to do ludzi: nieprawdą jest, że zwierzaki te “nie mają uczuć”. O ile koty niespecjalnie potrzebują siebie nawzajem, z ludźmi potrafią nawiązać szczerą relację. Świadczy o tym m.in. "język" kotów: miauczenia używają głównie po to, by komunikować się z ludźmi.

Koty pamiętają osoby, które się nimi zajmują: gdy ich brakuje, czują niepokój, który może objawiać się brakiem apetytu, nieuzasadnionym miauczeniem po spotkaniu z właścicielem czy załatwianiem potrzeb fizjologicznych poza kuwetą, gdy nikogo nie ma w domu. Jeśli po powrocie z pracy czekają na ciebie tego typu “niespodzianki”, to dobra wiadomość.

Czy psy tęsknią za swoimi dziećmi?

Jeśli chodzi o psy, są one dużo bardziej “emocjonalne”. Jednak nawet u nich przychodzi moment, w którym rozdzielenie matki od dzieci jest jedynym wyjściem. Większość ekspertów radzi, by nie oddzielać szczeniaka od matki, dopóki nie skończy on co najmniej ośmiu tygodni. Zbyt wczesne zabranie szczeniąt matce może mieć poważne skutki.

W skrajnych przypadkach u psa może rozwinąć się depresja: na przykład wtedy, gdy szczeniaki zostaną zabrane, gdy u suczki nadal gromadzi się mleko w piersiach, a szczeniaczki nie jedzą jeszcze samodzielnie. Kolejną, tragiczną sytuacją jest utrata potomstwa. Dla psa śmierć szczeniaków wiąże się z traumą. W zaawansowanych przypadkach, gdy nie działa terapia behawioralna, w psiej depresji stosuje się leczenie farmakologiczne. Czy szczeniaki pamiętają swoją mamę? Psy mogą “pamiętać” swoich rodziców nawet przez dwa lata: pozwala im na to niezwykle rozwinięty węch. Może się zdarzyć, że przypadkowo, na spacerze, rozpoznają matkę.

Psy potrafią miesiącami przeżywać smutek i tęsknotę za poprzednim właścicielem. Może się to objawiać na wiele sposobów: przygnębione zwierzę może niszczyć meble czy odmawiać jedzenia. U niektórych psów pojawia się strach, niechęć do zabawy. W sytuacji gdy właściciel psa umiera, silny stres może doprowadzić do poważnych powikłań, takich jak anoreksja, uszkodzenia zębów i dziąseł, samookaleczenia. Znane są przypadki śmierci psa z tęsknoty. Taką historię opisała m.in. Rzeczpospolita: 12-letni owczarek zmarł tydzień po właścicielu, mimo że wcześniej nie miał żadnych problemów ze zdrowiem.

– On tak płakał po śmierci pana Mieczysława, że do krwi wytarła mu się sierść pod oczami – opowiadała pielęgniarka zmarłego.

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET