Ekstremalne upały zostają z nami na dłużej. "Ryzyko śmierci wzrośnie o 200 proc."
Ekstremalny upał zostanie z nami jeszcze w przyszłym tygodniu, jednak już w piątek można się spodziewać gwałtownych burz, które w sobotę obejmą całą Polskę – powiedział Grzegorz Walijewski w Wirtualnej Polsce. Jak dodał, "ryzyko śmierci z powodu upałów wzrośnie do 2040 roku o 200 procent".
Jak zauważył synoptyk IMGW Grzegorz Walijewski, upały w Polsce utrzymają się i będą z nami obecne jeszcze w następnym tygodniu. - To, co obserwujemy w Polsce – czyli upały 37-38 stopni w zachodniej Polsce oraz ekstremalne temperatury w Niemczech i Wielkiej Brytanii to efekt globalnego ocieplenia – powiedział synoptyk. Jak dodał, "takie upały jak teraz w Polsce zdarzają się raz na 20 lat i są to ekstremalne wartości".
"Wysoka temperatura i brak opadów pogorszyły sytuację pod względem zagrożenia pożarowego. Na czwartek w zachodniej połowie kraju prognozowane jest ekstremalnie wysokie zagrożenie pożarowe" - napisano na Twitterze IMGW.
- Będziemy oscylować blisko wokół rekordu wysokości temperatury, który wynosi 40,2 Celsjusza. Odnotowano go 101 lat temu koło Opola w Pruszkowie. Jednak patrząc na wysokie temperatury w zachodniej Polsce, może być tak, że zostaną pobite rekordowe temperatury dla tamtego rejonu – powiedział w Wirtualnej Polsce synoptyk.
Walijewski: wzrośnie śmiertelność z powodu upałów
W Hiszpanii fala ekstremalnych upałów doprowadziła do śmierci 679 osób przez osiem dni, a ta liczba wciąż może wzrosnąć. Grzegorz Walijewski wskazał, że taki trend zauważalny jest również coraz częściej w samej Polsce.
- Temperatura w nocy w wielu miejscach nie spadała i nie spadnie poniżej 22 stopni Celsjusza. To są noce tropikalne, które bardzo negatywnie wpływają na ekosystem, poziom wód, ale i przede wszystkim nasze zdrowie. Jak wskazują eksperci, takie fale upałów będą coraz częściej i coraz dłużej trwały w Polsce a ekstremalne wartości będą podchodzić pod 40 stopni. Według ekspertów po 2040 roku wzrost śmiertelności z powodu upałów wzrośnie o 200 proc. - powiedział synoptyk IMGW.
Pogoda na weekend w Polsce. „Nadciągają groźne burze”
- Cały czas będzie upalnie z temperaturą utrzymującą się na poziomie 33-35 stopni na zachodzie Polski. Nad morzem i wschodzie trochę się ochłodzi. W piątek napłyną chłodniejsze masy powietrza. W pasie od Warmii i Mazur po Dolny Śląsk można spodziewać się gwałtownych opadów. Spadnie nawet 30 litrów wody na metr kwadratowy, ale przede wszystkim będą burze i grad. Sobota będzie niebezpieczna, burze obejmą całą Polskę, a w niedziele wschód kraju – powiedział w Wirtualnej Polsce Walijewski.
Zobacz także: Radar burz na żywo. Zobacz, gdzie jest teraz burza
Jak dodał, "w poniedziałek wartości dalej będą powyżej 30 stopni Celsjusza szczególnie na południu. We wtorek znowu można się spodziewać burz i dopiero w środę temperatura spadnie poniżej 30 st".
RadioZET.pl/Wirtualna Polska
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET