`

S. Karczewski: Nie chodzi o niezależne media. Chodzi o te, które określają się po innej stronie

5 min. czytania
28.06.2023 14:53
Obserwuj nas na Google

- Nie chodzi o niezależne media. Chodzi o te, które określają się po innej stronie - powiedział Stanisław Karczewski w popołudniowym Gościu Radia ZET u Beaty Lubeckiej.

Stanisław Karczewski
fot. Radio ZET

Dlaczego niezależne media są taką solą w oku PiS-u? - Jak? Dlaczego? To nie chodzi o niezależne media. Chodzi tylko o te media, które tak wyraźnie, jednoznacznie określają się po innej stronie - powiedział Stanisław Karczewski – senator Prawa i Sprawiedliwości, były marszałek i wicemarszałek Senatu, w południowym Gościu Radia ZET u Beaty Lubeckiej.

- Wszyscy dokładnie wiemy, która telewizja – rozpoczął senator.
- Wy politycy PiS najbardziej uderzacie w TVN – stwierdziła prowadząca.
- Nie zgadzam się tą polityką, która jest w tej stacji prowadzona -  odpowiedział Karczewski.

„W ogóle nie wiem, o czym rozmawiamy w tej chwili”
- Czy czytał pan, co ostatnio napisali redaktorzy naczelni takich dwóch dużych portali?
- Dosyć często czytam jeden i drugi portal, ostatnio miałem sporo zajęć, mam pewne braki, wrócę do lektury.
- Przyszli do redaktorów naczelnych dwóch portali emisariusze władzy i proponowali kupno, współpracę, chcieli ingerować w politykę kadrową.
- W jaki sposób mogli ingerować w politykę kadrową, to sobie nie wyobrażam – zdziwi się gość Radia ZET.

„Pierwszy raz słyszę o tym i tyle mogę powiedzieć”
- Czy to są standardy państwa demokratycznego?
- Czy to są standardy? Rozmowy można prowadzić najprzeróżniejsze. Nie znam szczegółów tych rozmów i nie chcę się odnosić. W ogóle nie wiem, o czym rozmawiamy w tej chwili – powiedział Stanisław Karczewski, dodając: - Ja nie znam faktycznej treści tych rozmów [red. nacz. dwóch portali z przedstawicielami instytucji państwowych – red.], jest to jakaś interpretacja z jednej strony. W ogóle nie wiem, czy takie rozmowy były prowadzone. Nie znam tej sprawy zupełnie i nie będę jej komentować. Pierwszy raz słyszę o tym i tyle mogę powiedzieć.

- To media są od tego, żeby sprzyjać władzy? – zapytała Beata Lubecka.
- To nie chodzi o sprzyjanie, chodzi o obiektywną ocenę. Pani się przygotowała. Ja mogę na następne spotkanie przynieść wszystkie wypowiedzi red. Węglarczyka, które są nieprzychylne dla PiS – odpowiedział Stanisław Karczewski.

"Orban nie jest agresorem, możemy prowadzić z nim dialog polityczny, natomiast nie zgadzamy się z tą polityką" - Orban nie jest agresorem, nie prowadzi wojny, możemy prowadzić z nim w dalszym ciągu dialog polityczny, natomiast odcinamy, się krytykujemy, nie zgadzamy się z tą polityką - powiedział Stanisław Karczewski.

Prezydent Andrzej Duda w Kijowie, czy jest pan zaskoczony?
- Nie zaskoczenie, bo nie jest po raz pierwszy, ale nie wiedziałem nic – odpowiedział Karczewski.
- Jednym z tematów mają być przygotowania do lipcowego Szczytu NATO – zauważyła prowadząca.
- Szczyt NATO jest bardzo ważny. NATO musi mówić jednym głosem. Cieszę się, że doszło do kolejnej, piątej w Ukrainie. Mamy bliskie kontakty z Ukrainą, wspieramy Ukrainę. Ukraina walczy nie tylko w swoją niepodległość, ale również o nas i o Europę – stwierdził senator.

Czy Ukraina to suwerenny kraj, czy przed wojną był to suwerenny kraj? „Chyba tak, suwerenny”
- Czy Ukraina to suwerenny kraj, czy przed wojną był to suwerenny kraj?
- Chyba tak, suwerenny. Podejmowano decyzje, odbywały się wybory. Jako marszałek Senatu wielokrotnie byłem na Ukrainie – odpowiedział były marszałek Senatu.
- Był pan też na Białorusi i miał pan dobre wrażenia, jeśli chodzi o dyktatora Łukaszenkę.
- Nie. Wtedy walczyliśmy o Białoruś i chcieliśmy Białoruś przyciągnąć do Europy. Mieliśmy szeroko zakrojony plan otwarcia furtki, ale Białoruś pójść do Europu nie chciała.

„Taką mam nadzieję, że kiedyś wrócimy do normalnych stosunków z Węgrami”
- Wasz przyjaciel i sojusznik Viktor Orban mówi: „Zwycięstwo Ukrainy nie jest możliwe, to nie jest suwerenny kraj…” (…).
- Generalnie nie zgadzam się z opinią i stanowiskiem Viktora Orbana. Mamy swoje stanowisko, swoją politykę, tutaj różnimy się z Orbanem – odpowiedział polityk PiS.

- To nie przeszkadza wam robić interesów z Węgrami.
- To jest nasz partner od wielu lat. Tworzymy z innymi krajami Grupę V4. Nie chcielibyśmy, żeby V4 przestało istnieć , odbywają się spotkania w tym formacie. Taką mam nadzieję, że kiedyś wrócimy do normalnych stosunków z Węgrami. Nie zgadzamy się zasadniczo z polityką, którą prowadzi prezydent Orban – powiedział Stanisław Karczewski.
- Ale też nie odcinamy się od niego?
- Proszę tak nie mówić. Odcinamy się od tych słów. Orban nie jest agresorem, nie prowadzi wojny, możemy prowadzić z nim w dalszym ciągu dialog polityczny, natomiast odcinamy się krytykujemy, nie zgadzamy się z tą polityką – zaakcentował gość Beaty Lubeckiej.

Sławomir Mentzen, czy Grzegorz Braun w rządzie PiS? "Nie wyobrażam sobie jeśli chodzi o tą drugą osobę" Jesteście gotowi do współrządzenia z Konfederacją? - Koalicję rządową zawiera się zawsze po wyborach, nie przed wyborami. Tworzy się rząd po wyborach - powiedział Stanisław Karczewski.

Jesteście gotowi do współrządzenia z Konfederacją? - Koalicję rządową zawiera się zawsze po wyborach, nie przed wyborami. Tworzy się rząd po wyborach. Jesteśmy gotowi do prowadzenia dobrej kampanii wyborczej, po to aby wygrać wybory i mamy taką nadzieję, że będziemy rządzić – zaznaczył senator Karczewski.

A wyobraża pan sobie w rządzie PiS Sławomira Mentzena, albo Grzegorza Brauna? - Nie wyobrażam sobie jeśli chodzi o tą drugą osobę. Słuchałem jego wypowiedzi ostatnich i nie wyobrażam sobie. Na pewno takiej osoby nie widziałbym w rządzie – stwierdził Stanisław Karczewski.

#LUBECKA Spośród blisko 40 osób pełniących funkcję komendantów OHP co najmniej 24 to działacze Prawa i Sprawiedliwości.

#LUBECKA Czy był pan na wiecu w Bogatyni, ile ta było osób? @StKarczewski: Byłem. Nie wiem.

StKarczewski: Pan prezes Jarosław Kaczyński jest naszym liderem i na pewno będzie miał bardzo duży wpływ na podejmowane decyzje w rządzie.

Cała rozmowa na radiozet.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET