Jerzy Stępień: Uchwała Sejmu ws. TK będzie miała moc prawną

2 min. czytania
05.03.2024 16:28
Obserwuj nas na Google

- Uchwała będzie miała moc prawną. Ona stwierdza, że wybór sędziów dublerów, był niezgodny z konstytucją, co potwierdził wyrok Trybunału Konstytucyjnego - tłumaczył w “Popołudniowym Gościu Radia ZET” Jerzy Stępień, były prezes TK.  

fot. Radio ZET

Przypomniał, że poprzedni cytowany przez niego wyrok TK ws. powołania sędziów przez Sejm w 2015 roku “jest kluczowy”.  

- Czy trybunał może uchylić uchwałę o wyborze sędziów? TK stwierdził, że nie może w tej sprawie orzekać, nie mniej stwierdził, że nie zostali wybrani zgodnie z konstytucją - dodał, podkreślając, że Trybunał “uchwały o wyborze sędziów nie może uchylić”. - To są trudne rzeczy, prawnicze - zaznaczył Stępień.  

"Sędziowie powinni słuchać Sejmu"

W jego ocenie “nielegalny akt powinno się wyeliminować z porządku prawnego i to właśnie stwierdzi uchwała Sejmu ws. TK. Sędziowie powinni słuchać Sejmu i ustąpić ze stanowiska, ale najprawdopodobniej tego nie zrobią”.  

Ponadto, ocenił, że “nikt inny nie może tego zrobić tylko Sejm. TK stwierdził, że jako instytucja tego nie może uchylić. Sejm jest od powoływania instytucji i osób w państwie”.  

- Jeśli nie ustąpią ze stanowiska, pozostanie czekanie na koniec kadencji, nie ma innego wyjścia - dodał Gość Radia ZET.  

Rozmówca Beaty Lubeckiej potwierdził, że w uchwałach znajduje się zapis, że “wyroki wydane przez aktualny TK mają być niewiążące dla instytucji państwowych”. 

Pytany, czy to nie jest psucie prawa, odparł, że “nie, już studenci prawa wiedzą, że źle obsadzony sąd nie wydaje wiążących wyroków”. 

Julia Przyłębska nie jest prezesem TK

- Moim zdaniem Julia Przyłębska nie jest prezesem TK. Została powołana na prezesa TK kiedy nie było ustalonej długości kadencji prezesa tej instytucji. W czasie jej urzędowania ustalono to na 6 lat i po tym czasie powinna ustąpić - ocenił.  

Przypomniał, że “pewna część sędziów uznała, że jej kadencja się skończyła, a część nie, pamiętamy spór w TK”.  

- Jak ja byłem wskazywany na prezesa TK to były uchwały sędziów, przedstawiane potem prezydentowi, w przypadku Juli Przyłębskiej tak nie było - dodał.  

Zapytany, czy politycy powinni być objęci rodzajem zakazu powoływania do TK, uznał, że “zapis tego rodzaju byłby ok”.  

Oglądaj

- Powoływanie sędziów “na schodkową kadencję” byłoby swego rodzaju powrotem do tradycji TK, bo tak już przedtem było. Nie wiem jakim kluczem winni być powoływani sędziowie, raczej nie uznaniowym - ocenił zmiany proponowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości.  

- Pomysły rządu ws. TK są swego rodzaju nowatorskie, tego rodzaju myśl o uchyleniu poprzedniej uchwały były wcześniej, ale nie sprecyzowane - podkreślił Stępień.  

Zdradził na antenie Radia ZET, że wszedł w skład powołanej przez Ministerstwo Sprawiedliwości rady ds. kontroli Funduszu Sprawiedliwości. - Będę kontrolować, jak rząd korzysta z Funduszu Sprawiedliwości. Początkowo był to dookreślony fundusz, a potem pojawiła się też prewencja i swego rodzaju rozdawnictwo. To trzeba sprawdzać i już patrzymy władzy na ręce - mówił.  

Dodał, że resort “prowadzi audyt funduszu" i że “zajmie to jeszcze kilka miesięcy".  

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET