Kierwiński: PiS zbiera podpisy in blanco, więc łamie prawo. Każdy wyborca powinien tą listę znać

4 min. czytania
01.09.2023 14:56
Obserwuj nas na Google

- PiS zbiera podpisy in blanco, więc łamie prawo. Każdy wyborca, który się podpisuje, powinien tą listę znać - powiedział Marcin Kierwiński w popołudniowym Gościu Radia ZET u Beaty Lubeckiej

 

Marcin Kierwiński
fot. Radio ZET

"Wypowiedzi Małgorzaty Zych były nieakceptowalne, więc PSL wycofało dla niej poparcie" Pakt senacki ma wyraźne kłopoty, jeśli chodzi o okręg nr 54 - Stalowa Wola. Wycofano poparcie dla zgłoszonej przez PSL kandydatki Małgorzaty Zych, która wcześniej mówiła o ukrainizacji Polski. Później jednak wycofała się z  tych słów.  - Kandydatka zgłoszona  w ramach paktu przez PSL, niestety zachowuje się w sposób nieakceptowalny, więc nie będzie kandydatką całego paktu, pakt wycofał dla niej poparcie - powiedział Marcin Kierwiński - sekretarz generalny Platformy Obywatelskiej, Koalicja Obywatelska, w południowym Gościu Radia ZET u Beaty Lubeckiej.

- Te wypowiedzi były nieakceptowalne, więc partia która ją zgłaszała, czyli PSL, wycofało dla niej poparcie. Jest to równoznaczne z tym, że nie będzie miała znaku paktu senackiego – zaakcentował Kierwiński. Kto w zamian za Małgorzatę Zych w okręgu nr 54, może Ryszard Petru? - Będziemy rozmawiać. Zobaczymy, jakie są możliwości. To jest nadal okręg, w którym swojego przedstawiciela wystawia PSL, tu będziemy czekali na propozycję. Ryszard Petru odmówił startu w tym okręgu. Miał przecież propozycję. To chyba jest temat zamknięty – podsumował polityk Kolacji Obywatelskiej.  

- Nasze listy kompletne już państwo znacie. Zostały one zaprezentowane 16 sierpnia na Radzie Krajowej. Byliśmy pierwszą partią, która kompleksowo pokazała wszystkie listy wyborcze. My zbieraliśmy podpisy poparcia zgodnie z polskim prawem, to znaczy pokazując te listy - powiedział Marcin Kierwiński.

 „Partia rządząca po raz kolejny w tak ohydny sposób łamie prawo. PiS zbiera podpisy in blanco” Koalicja Obywatelska w awangardzie? - Jesteśmy rzeczywiście w awangardzie, bo proszę zwrócić uwagę, że list PiS-u do dziś nie są znane. Oni zbierają podpisy pod listą, która jest nie znana. Jakie tam są praktyki wodzowskie, to mnie mało interesuje. Ja mówię o fakcie łamania prawa przez PiS kolejny raz. Partia rządząca po raz kolejny w tak ohydny sposób łamie prawo. Podpisy poparcia, te które wymagane są do rejestracji, zbierane są pod konkretną listą. Czyli każdy wyborca, który się podpisuje, powinien tą listę znać. PiS zbiera podpisy in blanco, więc łamie prawo – stwierdził polityk Platformy Obywatelskiej. 

- 9 września w Tarnowie odbędzie się Konwencja Programowa PO i tam będzie przedstawione 100 konkretów na pierwsze 100 dni rządzenia i te najważniejsze kwestie, którymi nowy rząd, mam nadzieję, że pod przewodnictwem pana przewodniczącego Tuska się zajmie – powiedział popołudniowy gość Radia ZET.

Czy macie jakikolwiek program wyborczy poza hasłem "Precz z PiSem"?  - padło pytanie od słuchacza. - Audycji by nie starczyło, żeby ten program wymieniać. Tych rzeczy jest bardzo wiele.

- A jakie będzie wasze hasło wyborcze? – zapytała prowadząca. - A to wszystko pani pozna. Dziś mówimy od marszu 4 czerwca – „Z Polską w sercu”. Wszystko co robimy, robimy z Polską w sercu i to jest ta klamra kampanijna, z którą idziemy do wyborów.

"Jarosław Kaczyński uciekał z Warszawy, żeby nie brać na swoją odpowiedzialność bardzo złego wyniku PiS-u w Warszawie" - Wczoraj rozmawiałem z pewnym politykiem PiS-u z Warszawy, który mówił, że ich wewnętrzne sondaże pokazują, że wynik PiS-u w  Warszawie będzie najgorszy od 2005 roku. Myślę, że J. Kaczyński uciekał z Warszawy z dwóch powodów. Żeby nie debatować z D. Tuskiem, a po drugie, żeby nie brać na swoją odpowiedzialność bardzo złego wyniku PiS-u w Warszawie - powiedział Marcin Kierwiński.  

- Najważniejsi są ludzie, którzy dają wiarygodność tego, że to PiS-owskie złodziejstwo, nepotyzm, po prostu się skończą. Jak patrzę na te listy  na których ma się znaleźć pan Bąkiewicz, pan Mejza, to są listy hańby – stwierdził Kierwiński. 

- Jak Roman Giertych będzie prowadził swoją kampanię, online?  - zapytała prowadząca. - Nie wiem, nie rozmawiałem z Romanem Giertychem. Przy dzisiejszych możliwościach technicznych można kampanię prowadzić też w Internecie – tłumaczył polityk Platformy. 

- Jeśli R. Giertych wróci do Polski, może zostać aresztowany. Prokuratura oskarża go, że miał wyprowadzić pieniądze z giełdowej spółki – przypomniała Beata Lubecka. - Ja nie wierzę prokuraturze, żołnierzom pana Ziobry. Roman Giertych już mówił o debacie. Kaczyński, jak wiemy, to debatować nie bardzo lubi – powiedział Kierwiński. Gospodyni programu przypomniała też, że na listach Koalicji Obywatelskiej nie znalazł się Sławomir Neumann, który jest w podobnej sytuacji, jak Roman Giertych. - Taka była decyzja Zarządu Krajowego Platformy. Ja dobrze S. Neumanna znam, ale czasami przychodzi taki moment, że dla dobra całej formacji, Zarząd Krajowy podejmuje takie decyzje. Myślę, że potencjał S.

@OzdobaJacek: Czy przeprosi za głosowania z 2012 roku i 2016r. w sprawie wieku emerytalnego. Jeżeli żałował roku 2012 to po co w 2016 roku nie chciał obniżenia wieku?

#LUBECKA NGO’sy apelują do komitetów wyborczych o złożenie deklaracji dot. podjęcia działań kluczowych dla klimatu i ochrony środowiska, w pierwszych 100 dniach sprawowania władzy przez nowy rząd.

@adam_to_ja: Widzę, że Pan Kierwiński mocno krytykuje start R. Bąkiewicza z list PiS-u. A czy nie przeszkadza, że jeszcze niedawno kandydat M. Kołodziejczak, był z Bąkiewiczem w bardzo dobrych relacjach? 

@MKierwinski: Wynagrodzenie nauczyciela dyplomowanego w 2015 r. to było około 80% średniego wynagrodzenia w sektorze publicznym. Dziś bodajże 63%, czyli realnie zarobki nauczycieli po prostu przez PiS spadły.

RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET