Zamknij

Maciej Konieczny: Rządy PiS są wbrew polskiej racji stanu i bezpieczeństwu. To trzeba przerwać

28.11.2022 15:14

- To trzeba przerwać. Dalsze rządy PiS są wbrew polskiej racji stanu, wbrew naszemu bezpieczeństwu i zagrażają przyszłości Polek i Polaków - powiedział Maciej Konieczny w popołudniowym Gościu Radia ZET u Beaty Lubeckiej

Maciej Konieczny
fot. Radio ZET

 - Czy możliwe są rządy PiS i Lewicy? – zapytała Beata Lubecka w popołudniowym Gości Radia ZET. - Niemożliwe. Ze względu na realne wyprowadzenie Polski ze Zjednoczonej Europy, nie ma możliwości tworzenia wspólnego rządu z PiS -– powiedział Maciej Konieczny, poseł partii Razem, Nowa Lewica.

- Dalsze rządy PiS są wbrew polskiej racji stanu, wbrew naszemu bezpieczeństwu i zagrażają przyszłości Polek i Polaków. I to trzeba przerwać – dodał gość.  - Ryszard Terlecki powiedział: mamy poprawne stosunki ze starą lewicą, to są ludzie racjonalni, podoba im się nasz program społeczny -  zauważyła gospodyni programu. - Ryszard Terlecki znalazł nowy sposób, żeby włożyć kij w mrowisko, ale jest to oczywista bzdura. Przez czas trwania tej koalicji dość dobrze poznałem to środowisko, jak mówi Ryszard Terlecki postkomunistycznej lewicy. Nie wyobrażam sobie scenariusza, aby oni przystąpili do koalicji z PiS. To się po prostu nie wydarzy. Pan Terlecki ma swoje cele polityczne i mówi tak po to, żeby pomóc PiS i przeszkodzić opozycji – powiedział polityk Nowej Lewicy.

- Politycy Zjednoczonej Prawicy są ogromnymi fanami wrzucenia całej opozycji do jednego worka, bez względu na poglądy. Oni wtedy liczą, że nawet jak przegrają wybory, to później tylko oni mogą wygrać, bo nie będzie żadnej dyskusji. Będą tylko oni i ci drudzy -  zaznaczył Konieczny, dodając: - Jeżeli chcemy na dobre uniknąć rządów PiS, to potrzebujemy takiej zdrowej demokracji, gdzie jest lewica, centrum i prawica. I ten podział to jest rozmowa o tym, jak ma wyglądać Polska, a nie plemienne zwarcie dwóch sił, bo ono demokracji nie służy.

PiS ogłosił projekt ws. komisji weryfikacyjnej, która ma się zająć energetyką Polski w latach 2007-2015.  - Czas najwyższy zająć się energetyką w roku 2022. Czy Polacy będą mieli czym grzać, budową elektrowni jądrowych na serio. Powinniśmy rozmawiać o rozbudowie sieci i odblokowaniu energetyki wiatrowej na lądzie. Z jakiegoś powodu Solidarna Polska to ciągle blokuje. To są tematy o inflacji, wynikającej z naszej polityki energetycznej do tej pory. Z tym się mierzą Polacy.

W rozmowie popołudniowego Gościa Radia ZET pojawił się wątek wczorajszych wyborów współprzewodniczących partii Razem Adriana Zandberg i Magdaleny Biejat. - Pierwszy raz w historii wybieramy współprzewodniczących. Jesteśmy fanami kolektywnego przywództwa , ono nam dobrze służy na potrzeby wewnętrzne, ale też świat oczekuje, żeby pokazać kto personalnie odpowiada za przywództwo w tej partii. Cieszę się osobiście, że mamy na lewicy przewodniczącą, bo tych przewodniczących mężczyzn było już dość, mam wrażenie – powiedział Michał Konieczny.

"PiS nie jest zbyt odważny. Daje się wodzić za nos marginalnej grupce bez poparcia społecznego"

- Patryk Jaki w porannym Gościu Radia ZET powiedział, że opuszczą rząd, jeśli premier przyjmie warunki Brukseli ws. KPO. Ja osobiście w to nie wierzę – powiedziała gospodyni programu. - Ja jestem pod wrażeniem SP, niczym złowieszczego bohatera z filmów o Bondzie. Oni blokują zieloną energię dla Polski, to jeszcze uparli się, żeby Polska nie dostała europejskich pieniędzy z KPO. Oczekuję od premiera odwagi, żeby ich w końcu z tego rządu wywalił, bo teraz sam odpowiada za utratę przez Polskę miliardów zł. powiedziała gość Beaty Lubeckiej.

- PiS nie jest zbyt odważny obecnie, więc daje się wodzić za nos marginalnej grupce Solidarnej Polski, która nie ma większego poparci społecznego. Wszyscy jesteśmy ofiarami tego szantażu, a premierowi brakuje odwagi, żeby się z Ziobrze postawić – powiedział Maciej Konieczny, poseł partii Razem, dodając: - Co robi rząd PiS? Zbada politykę energetyczną PO sprzed kilku lat. To jest pokazanie bezradności wobec dzisiejszej polityki energetycznej. Próba odwrócenia uwagi i zajęcie się czymś, co naprawdę ludzi nie będzie teraz interesowało. To jest hucpa i tej hucpy nie poprzemy.

Beata Lubecka: - Politycy Solidarnej Polski chcą komisji ds. energetyki, która zajmie się przedziałem 2007- 2020 oraz postawienia Donalda Tuska przed Trybunałem Stanu.
- Wolałbym uczciwą dyskusję o polskiej polityce energetycznej. Tam są zaniedbania wszystkich od lewicy, po prawicę i nie ma czego udawać. Największym zaniedbaniem jest brak do tej pory czystego źródła energii z atomu – zaznaczył Konieczny. - Nie mamy do tej pory rozwiniętego OZE, sieci energetycznych. To powinien być realny temat na najbliższe wybory. Nie potrzeba komisji śledczych. Potrzeba zwykłej demokracji i odpowiedzialności za państwo. Według gościa Beaty Lubeckiej: - Jest rządowy projekt, dobry projekt, gdzie zostaje ta regulacja odległości, ale jeżeli lokalne społeczeństwo chce inaczej, to można te wiatraki postawić. To jest rozsądna propozycja. Zgadza się z nim rząd, organizacje pozarządowe z wyjątkiem Solidarnej Polski.

"Politycy PiS uwierzyli we własną propagandę. To się kompletnie wymknęło spod kontroli i zagraża bezpieczeństwu Polski"

Jarosław Kaczyński powiedział, że dotychczasowa postawa Niemiec, nie daje podstaw, że ich rakiety będą strzelać do rosyjskich rakiet. - To jest niebezpieczne szaleństwo. Antyniemiecka obsesja rządu zagraża naszemu bezpieczeństwu. Kiedy toczy się wojna, Rosja napadła na Ukrainę, słuchając polityków PiS, można odnieść wrażenie, że większe niebezpieczeństwo grozi nam z zachodu.  Rząd odrzuca ofertę, bo wierzy we własne rozkręcone do granic możliwości antyniemieckie obsesje – powiedział w popołudniowym Gościu Radia ZET u Beaty Lubeckiej Maciej Konieczny, poseł Nowej Lewicy.

- Przeraża mnie, że politycy PiS uwierzyli we własną propagandę. Teraz zagramy polityką antyniemiecką. Niemcy w wielu aspektach nie wykazały się solidarnością. Nord Stream 2 to był skandal. Początkowo wsparcie dla Ukrainy także pozostawiało wiele do życzenia. Dorzuciłbym jeszcze brak solidarności energetycznej i zamykanie niemieckich elektrowni jądrowych. To wszystko prawda - powiedział Konieczny.

-  Rząd na tym etapie stwierdził, to zagramy antyniemiecką kartą. Ale teraz to się kompletnie wymknęło spod kontroli i podejmują irracjonalne z punktu widzenia bezpieczeństwa Polski decyzje. Zdaniem posła Nowej Lewicy „pozostaje mieć niewielką nadzieję, że prezydent stanie w interesie Polski przeciwko PiS. Miejmy nadzieję, że przynajmniej te najgłupsze decyzje rządu, będą blokowane przez prezydenta.”

- Mamy określone sojusze militarne, z których maksimum powinniśmy wyciągać. Obawy, jakie wobec Niemiec przedstawia rząd, są pozbawione jakiejkolwiek realnej podstawy – podsumował Maciej Konieczny.

RadioZET.pl