Piotr Zemła: To likwidator TVP ma prawo i obowiązek kierować Spółką i reprezentować ją na zewnątrz
- To likwidator TVP ma prawo i obowiązek kierować Spółką i reprezentować ją na zewnątrz - stwierdził Piotr Zemła w popołudniowym Gościu Radia ZET u Beaty Lubeckiej.
Jest pan byłym, aktualnym, czy bezprawnym przewodniczącym Rady Nadzorczej TVP? - Jak najbardziej aktualny. To, że sąd odmówił wpisania do KRS, to jest dopiero połowa. To ma skutek. Czy to jest orzeczenie prawomocne? Nie jest. Zostało to już zaskarżone - powiedział Piotr Zemła - przewodniczący Rady Nadzorczej TVP S.A. w likwidacji, adwokat, sędzia Wyższego Sądu Dyscyplinarnego w popołudniowym Gościu Radia ZET u Beaty Lubeckiej.
- Ile się czeka na takie odwołanie do sądu?
- Mam nadzieję, że szybko. Natomiast myślę, że jest to perspektywa kilku tygodni.
- A jeśli decyzja ws. wpisu do KRS będzie taka sama? Co wtedy?
- To będzie pierwszy raz, kiedy sąd będzie decydował w tej sprawie. W którego składzie będzie sędzia, a nie referendarz sądowy i od takiej decyzji też przysługuje zażalenie. Orzeczenie w postępowaniu rejestrowym nie ma charakteru prawno-kształtującego. To orzeczenie ma charakter deklaratoryjny. To orzeczenie referendarza sądowego nie kształtuje tego, czy ja jestem przewodniczącym Rady Nadzorczej – tłumaczył Piotr Zemła, kontynuując: - Czy pan prezes Sygut był prezesem, bo teraz mamy spółkę postawiona w skład likwidacji, więc kwestia prezesa jest poza sporem, jak sądzę. Pan Tomasz Sygut był legalnym prezesem, teraz likwidatorem jest pan Daniel Gorgosz. On ma prawo i obowiązek kierować Spółką i reprezentować ją na zewnątrz. Wniosek w zakresie wpisu pana prezesa Tomasza Syguta w związku z postawieniem TVP S.A. w stan likwidacji, został cofnięty. Teraz Spółkę reprezentuje likwidator.
Na mocy jakiego prawa działa teraz Rada Nadzorcza TVP, którą pan reprezentuje? - Na mocy Kodeksu Spółek Handlowych. Jedynym sposobem, zgodnym z prawem i wywołujący ten skute który, jak rozumiem, osoby kontestujące obecny stan rzeczy chciałyby osiągnąć, jest powództwo o stwierdzeniu nieważności uchwały zgromadzenia akcjonariuszy. Takie powództwo, jak rozumiem, zostało już złożone przez Prokuratora Okręgowego w W-wie razem z wnioskiem o zabezpieczenie, dopiero to są orzeczenia, które w pierwszej instancji wydaje Sąd Okręgowy. Które mogą wywrzeć jakiś skutek, jeśli chodzi o wyrok i jest to oczywiste, że wyrok ten musi być prawomocny – stwierdził przewodniczący Rady nadzorczej TVP.
"To nie są już czasy, w których prezes ręcznie wskazuje, jakie tematy eksponować w serwisach informacyjnych, a jakie pomijać" Jakie plany ma TVP na marcową ramówkę, czy będzie więcej kultury i nowości. Czy będą powroty? - Oczywiście, że nie wiem. To nie będzie anegdota, ale proszę mi wierzyć, że pan dyr. Sygut nawet nie wie, co będzie w wydaniach serwisów informacyjnych. Tam są ludzie, którzy się tym zajmują od A do Z. To nie są już te czasy, w których prezes ręcznie wskazuje jakie tematy należy eksponować w serwisach informacyjnych, a jakie pomijać. To nie są już te czasy, w których prezes ręcznie wskazuje, jakie tematy należy eksponować w serwisach informacyjnych, a jakie pomijać.
„Posłowie i senatorowie przekraczali granice interwencji poselskiej” - Sytuacja jest bardzo trudna i dynamiczna. Nie może pani redaktor oczekiwać od obecnych władz Telewizji Polskiej tego, żeby działały tak samo, jak działały w sytuacji, w której posłowie czy byli pracownicy Telewizji Polskiej okupowali budynki telewizji.Niektóre z tych osób wprowadzały do budynków Telewizji Polskiej posłów i senatorów, którzy w moim przekonaniu przekraczali granice interwencji poselskiej – stwierdził przewodniczący Rady Nadzorczej TVP.
„Interwencja poselska nie polega na organizowaniu Wigilii, pasterek, czy nocowaniu w gabinecie prezesa” - Na co pozwala interwencja poselska? Pozwala na to, żeby poseł wszedł do jednostki, ma się spotkać z kierownikiem tej jednostki, zażądać dokumentów i wyjaśnień. Jeżeli nie jest możliwe od razu przekazanie posłowi dokumentów i wyjaśnień, wtedy kierownik jednostki ma 14 dni na to, żeby takich wyjaśnień udzielić. I potem interwencja poselska się kończy. Interwencja poselska nie polega na organizowaniu Wigilii, pasterek, czy nocowaniu w gabinecie prezesa – zaakcentował mecenas Piotr Zemła.
„Jestem zwolennikiem transparentności w życiu publicznym” Czy jest pan za wprowadzeniem jawności zarobków na stanowiskach? Nie chodzi o nazwiska, tylko transparentność stanowisk. -Jestem zwolennikiem transparentności w życiu publicznym jak najbardziej. Ja nie pobieram żadnego wynagrodzenia. A jak to się stało, że pan dostał taką propozycję, żeby stanąć na czele Rady Nadzorczej? - To jest decyzja pana ministra Sienkiewicza. O jego motywację proszę pytać u źródła. Propozycja wyszła od niego i ja się zgodziłem.
Komu raportuje likwidator? Radzie nadzorczej, Ministrowi Kultury? - Radzie Nadzorczej. Tak, jak najbardziej. Jeżeli Likwidator zamierza podjąć jakąś decyzję, dla której statut Spółki wymaga zgody Rady Nadzorczej, to oczywiście on nas o tym uprzedza. Na razie takiej sytuacji nie było.
Kto odpowie za straty spowodowane przerwą w emisji TVP Info?
#LUBECKA Rada Nadzorcza jest od tego, żeby pilnować interesów spółki. @Piotr_Zemla: Ale także, żeby realizowana była misja…
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET