Mój Prąd 4.0. Do wzięcia nawet 20 500 zł dotacji
Domowe instalacje fotowoltaiczne, magazyny energii, magazyny ciepła i systemy zarządzania energią obejmie program Mój Prąd 4.0. Wnioski o dofinansowanie można składać od 15 kwietnia, do wzięcia jest maksymalnie 20 500 zł.
Mój Prąd 4.0 to program dla osób chcących obniżyć rachunki za energię elektryczną i gaz oraz obniżyć polską zależność od importu surowców energetycznych z Rosji. Im więcej prądu i ciepła generowane jest lokalnie, wykorzystując odnawialne źródła, tym mniej wydajemy jako kraj na zakupy za granicą.
Domowe instalacje obniżają także rachunki do zapłacenia, w czym pomóc może magazyn energii. Do jego zakupu można także otrzymać w ramach programu Mój Prąd 4.0 dofinansowanie. Łącznie można otrzymać zwrot w maksymalnej wysokości 20 500 zł – i to na koszty inwestycji poniesione od 1 lutego 2020 roku.
Mój Prąd 4.0 od 15 kwietnia. Na co można otrzymać pieniądze?
Wysokość udzielanego przez państwo wsparcia zależeć będzie od rodzaju inwestycji. Na zainstalowanie paneli fotowoltaicznych otrzymać można maksymalnie 4 000 zł. Kwota ta rośnie o 1000 zł, jeśli rozliczane będą „pozostałe elementy instalacji” wyszczególnione w założeniach programu.
7500 zł to maksymalna dotacja na zakup i instalację magazynu energii, do magazynu ciepłej wody użytkowej państwo jest skłonne dopłacić do 5000 zł, a do zakupu domowego systemu zarządzania energią do 3000 zł. W zapowiedziach pojawiły się ponadto informacje o możliwości otrzymania dofinansowania zakupu domowych ładowarek samochodów elektrycznych.
Szczegółowe zasady przyznawania dofinansowania w ramach programu Mój Prąd 4.0 nie zostały jeszcze opublikowane. Tak jak w przypadku poprzednich edycji dofinansowanie oznaczać będzie zwrot części poniesionych już wydatków na instalacje.
- Musimy mieć zainstalowaną instalację na dachu, podpisaną umowę z operatorem sieci dystrybucji i dopiero później możemy składać wniosek. Nie przyjmujemy wniosków, które nie są zamknięte w postaci umowy i zamontowania licznika. To jest finansowanie inwestycji zakończonej z kosztami kwalifikowanymi od 1 lutego 2020 roku – wyjaśnił pełniący obowiązki prezesa Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Paweł Mirowski.
RadioZET.pl/next.gazeta.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET