`

Mąż Jadwigi Emilewicz z nową posadą. „Rodzina na swoim”

3 min. czytania
21.07.2023 11:54
Obserwuj nas na Google

Marcin Emilewicz, mąż wiceminister Jadwigi Emilewicz, został zatrudniony przez Orlen Asfalt – podała Wirtualna Polska. Według informacji z Krajowego Rejestru Sądowego małżonek polityk został członkiem rady nadzorczej. Od 2020 roku pracował w Orlenie jako ekspert od zarządzania ryzykiem regulacyjnym odpowiedzialnym za obszar regulacji europejskich. Nie wiadomo, czy z tej posady zrezygnował.

Jadwiga Emilewicz i Jarosław Kaczyński
fot. Pawel Wodzynski/East News

Orlen Asfalt, spółka córka Orlenu, ma nowego członka rady nadzorczej. To Marcin Emilewicz, mąż byłej wicepremier, a obecnie wiceminister funduszy i polityki regionalnej. Wcześniej politolog z zawodu pracował w PZU, w 2020 roku zatrudnił go Orlen. - Dla Polaków drożyzna, a dla rządzących niezłe zarobki – powiedział Wirtualnej Polsce Adam Szłapka. Innym przykładem jest były radny PiS i doradca społeczny prezydenta RP Andrzeja Dudy Mariusz Rusiecki, który od 15 czerwca jest wiceprezesem zarządu Agencji Rozwoju Przemysłu.  Wcześniej 31-latek pracował w spółkach Orlenu, gdzie przez 7 lat zarobił ponad 2 miliony złotych - ustaliło RadioZET.pl.

Marcin Emilewicz w Orlen Asfalt. Zarobki tajemnicą

Wysokość cen paliw budzi spore kontrowersje, w podcaście „Biznes. Między wierszami” spytaliśmy więc głównego ekonomistę Orlenu, Adama Czyżewskiego, czy prawdziwe są zarzuty kierowców, że koncern „doi Polaków”. Ekspert wytłumaczył, że PKN jest „biorcą cen”, które wyznaczane są na poziomie światowym, i co prawda notuje rekordowe zyski, ale nie z własnej inicjatywy. Orlen musi sprzedawać po cenach, które wyznaczane są przez giełdy światowe, żeby zapewnić bezpieczeństwo paliwowe kraju. Wyznaczenie zbyt niskiej ceny doprowadzić ma do wykupienia paliw przez podmioty zagraniczne: w takim przypadku zabraknie ich dla polskich kierowców.

Oglądaj

„Marcin Emilewicz został powołany na stanowisko (...) z dniem 8 maja 2023 roku” – przekazało WP biuro prasowe Orlenu. W komunikacie podkreślono, że „spełnia on kryteria formalne przewidziane dla członków rad nadzorczych spółek z udziałem Skarbu Państwa”. Dodano także, że mąż byłej wicepremier posiada stosowny egzamin państwowy i „doświadczenie oraz kompetencje stanowiące rękojmię prawidłowego wykonywania obowiązków”.

Przed powołaniem na członka rady nadzorczej Marcin Emilewicz uzyskał pozytywną opinię Rady do spraw spółek z udziałem Skarbu Państwa i państwowych osób prawnych, wydaną 24 kwietnia. Ani Orlen, ani Marcin Emilewicz, ani Jadwiga Emilewicz (wcześniej wypowiadała się w imieniu męża) nie ujawnili, jakie zarobki wiążą się z nową posadą. Nie wiadomo także, czy mąż polityk zrezygnował z dotychczasowej pracy w Orlenie, czy będzie ją godził z zasiadaniem w radzie nadzorczej Orlen Asfalt. 

„Orlen nie udziela szczegółowych informacji na temat spraw personalnych zgodnie z obowiązującymi standardami, a także uregulowaniami przepisów wynikających z rozporządzenia RODO” - odpisało na pytanie w sprawie zarobków biuro prasowe koncernu.

Adam Szłapka, poseł Koalicji Obywatelskiej, powołanie męża Jadwigi Emilewicz do rady nadzorczej Orlen Asfalt opisał jako realizację „dwóch elementów polityki PiS”.

- Pierwszy, który ma tutaj zastosowanie to „Rodzina na swoim”. A drugi, który usłyszeliśmy z ust posła Marka Suskiego, to „rząd się wyżywi”. Dla Polaków drożyzna, a dla rządzących niezłe zarobki. W tym przypadku sądzę, że będzie bardzo dobra pensja. Myślę, że jest to rekompensata za to, że Jadwiga Emilewicz po odejściu od Jarosława Gowina opowiedziała się za PiS i Jarosławem Kaczyńskim - powiedział WP Szłapka.

RadioZET.pl/Wirtualna Polska

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET