Nowa metoda oszustów. Podają się za kurierów DPD

2 min. czytania
06.07.2026 14:47
Obserwuj nas na Google

Odbierasz SMS o niedostarczonej paczce, klikasz link i tracisz pieniądze z konta. CERT Polska alarmuje, że cyberprzestępcy ponownie podszywają się pod firmę kurierską DPD, uruchamiając kampanię phishingową wymierzoną w użytkowników zakupów online.

Mężczyzna w niebieskiej kurtce przekazuje paczkę osobie w jasnym swetrze przy drzwiach.
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak działa fałszywa kampania SMS podszywająca się pod DPD.
  • W jaki sposób oszuści wyłudzają dane i pieniądze.
  • Jak rozpoznać i uniknąć tego typu ataków.

Fałszywy SMS „od kuriera”. Tak wygląda pułapka

CERT Polska ostrzega przed kolejną falą phishingu, w której cyberprzestępcy podszywają się pod firmę kurierską DPD. Ofiara otrzymuje wiadomość SMS informującą o rzekomej nieudanej próbie doręczenia przesyłki.

Komunikat ma wywołać presję czasu — sugeruje konieczność szybkiego działania, np. aktualizacji adresu lub ustalenia nowego terminu dostawy. W wiadomości znajduje się link prowadzący do strony łudząco podobnej do oficjalnego serwisu przewoźnika. W rzeczywistości to fałszywa witryna stworzona przez oszustów.

Jak działa oszustwo krok po kroku

Po kliknięciu w link użytkownik trafia na stronę, która imituje system DPD. Tam pojawia się formularz z prośbą o dane osobowe, adresowe, a w kolejnym kroku także informacje finansowe.

W bardziej zaawansowanych wariantach pojawia się nawet żądanie niewielkiej opłaty za „ponowną próbę doręczenia”. To właśnie wtedy dochodzi do najgroźniejszego etapu — przejęcia danych karty płatniczej, w tym numeru oraz kodu CVV. Uzyskane informacje mogą posłużyć do natychmiastowego opróżnienia konta ofiary lub wykonania nieautoryzowanych transakcji.

Redakcja poleca

CERT Polska: zwróć uwagę na szczegóły

Eksperci podkreślają, że kluczowe znaczenie ma weryfikacja źródła wiadomości i adresu strony internetowej. Jak przypomina CERT Polska, w przypadku podejrzanych SMS-ów należy:

  • nie klikać w przesłane linki
  • sprawdzać status przesyłki wyłącznie w aplikacji lub na oficjalnej stronie przewoźnika
  • nie podawać danych karty płatniczej w formularzach z SMS-ów
  • zgłaszać podejrzane wiadomości do CERT Polska (np. na numer 8080)

Nie tylko kurierzy na celowniku

Fałszywe SMS-y to tylko jeden z elementów szerszego zjawiska. Cyberprzestępcy coraz częściej podszywają się pod różne instytucje — od firm kurierskich, przez operatorów parkingów, aż po urzędy państwowe.

W każdym przypadku mechanizm jest podobny: szybka informacja, presja czasu i link prowadzący do fałszywej strony.

CERT Polska podkreśla, że takie kampanie są masowe i stale modyfikowane. Oszuści testują nowe scenariusze i omijają zabezpieczenia telefonów, m.in. zachęcając do kopiowania linków zamiast ich bezpośredniego kliknięcia. Dlatego każdą nieoczekiwaną wiadomość dotyczącą przesyłki należy traktować z dużą ostrożnością — nawet jeśli wygląda wiarygodnie.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET