Nowy wymóg prawny już obowiązuje. Czas na wdrożenie tylko do 30 czerwca

2 min. czytania
06.05.2025 10:07
Obserwuj nas na Google

To już półtora roku, od kiedy weszło w życie rozporządzenie MSWiA wprowadzające obowiązek instalowania w mieszkaniach i każdym pomieszczeniu z piecem na węgiel lub piecem gazowym czujek dymu i czadu. Przepisy są jednak wprowadzane stopniowo, a już wkrótce minie termin wdrożenia dla kolejnej grupy osób. Pozostało kilka tygodni na dopełnienie formalności.

czujka tlenku węgla
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER/EAST NEWS

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kogo dotyczy nowy etap wdrożenia przepisów czujnikach dymu.
  • Do kiedy jest czas na instalację.
  • Kiedy mija ostateczny termin dla wszystkich mieszkań i domów.
Nie przegap

Montaż czujników dymu tylko do końca czerwca. Kogo dotyczy ten obowiązek?

Rozporządzenie MSWiA wprowadzające obowiązek montażu czujników czadu i dymu wchodzi w nowy etap. Od 23 grudnia 2024 roku dotyczy nowo wznoszonych budynków mieszkalnych, pomieszczeń mieszkalnych lub jednostek mieszkalnych przeznaczonych do świadczenia usług hotelarskich, a teraz, już z 30 czerwca 2025 czujki dymu i czadu będą musiały być instalowane w pomieszczeniach i lokalach mieszkalnych, w których świadczone są usługi hotelarskie, czyli w przypadku najmu krótkoterminowego domów, mieszkań, pokoi i miejsc noclegowych. Dzięki tym wdrożeniom bezpieczeństwo mieszkańców ww. lokali, ulegnie znacznej poprawie. Tego typu rozwiązania już od lat są standardem w wielu krajach na świecie — na przykład w Irlandii, w Wielkiej Brytanii, we Francji, w Belgii, Holandii, Niemczech, Austrii, Finlandii, Luksemburgu, Danii, Czechach, Norwegii, Szwecji, Łotwie, Estonii i Litwie. W Polsce temat ten podjęty został dopiero w 2024 roku, a nowelizacja rozporządzenia została przyjęta w listopadzie tego roku.

43
osoby
Tyle wynosi liczba osób, które w 2024 roku zmarły w Polsce z powodu zatrucia tlenkiem węgla.

Nowe przepisy dotyczą każdego domu. Kiedy kolejny etap wdrożenia?

Nowe przepisy z założenia dotyczą wszystkich mieszkań i domów, także tych, które należą do osób prywatnych i nie są wykorzystywane pod wynajem. Oznacza to, że obowiązek montażu czujników dymu spocznie na każdym właścicielu w Polsce. To wiązać się będzie z pewnymi wydatkami. Wiceszef resortu spraw wewnętrznych i administracji Wiesław Szczepański wspominał o tym jeszcze zanim przepisy zostały przyjęte. Przypomniał jednak, że nie są to elementy wymagające dużych inwestycji. — Te czujniki nie są drogie, dlatego że kosztują od 50 do 70 zł, natomiast czujniki dwutlenku węgla to kwota ok. 100 zł — podsumował wtedy wiceszef MSWiA. Właściciele mają jednak jeszcze dużo czasu do momentu ostatecznego wdrożenia przepisów, który dotyczyć będzie wszystkich domów i mieszkań. Zgodnie z harmonogramem wdrożeń nastąpić to ma 1 stycznia 2030 roku.

Redakcja poleca

MSWiA podkreśla, że najczęstszą przyczyną zatruć tlenkiem węgla są nieprawidłowo działające piece, kotły, podgrzewacze wody, kominki i niesprawne przewody kominowe, wentylacyjne, spalinowe i dymowe.  Zatrucia tlenkiem węgla są szczególnie niebezpieczne dla dzieci, które stanowią około 27 procent wszystkich poszkodowanych. W 2024 roku w związku z emisją tlenku węgla zginęły 43 osoby, a poszkodowanych zostało niemal 1,2 tys. osób.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET