Ograniczenie płatności gotówką w referendum? „Rząd uderza w wolność Polaków”
Konfederacja zaproponowała własny pakiet pytań referendalnych. Krzysztof Bosak na antenie Radia ZET mówił, że rząd powinien zapytać Polaków, czy chcą, by ograniczano im swobodę płacenia gotówką.
Referendum ma się odbyć w dniu wyborów parlamentarnych 15 października 2023 roku. Wyborcy odpowiedzą na pytania dot. wyprzedaży państwowych spółek, wieku emerytalnego czy uchodźców. - Negatywnie oceniam pytania referendalne zaproponowane przez PiS. To nie ma nic wspólnego z próbą rządzenia na podstawie odczytywania oczekiwań Polaków. To próba polaryzacji Polaków w kampanii wyborczej zgodnie z kalkulacjami socjologicznymi PiS-u. Zachęcam, byśmy odczytali grę partii rządzącej w referendum – mówił „Gość Radia ZET” Krzysztof Bosak.
Pytanie o gotówkę w referendum? Pomysł Konfederacji
Konfederacja zaproponowała własny zestaw pytań referendalnych. Obok kwestii zakazu sprzedaży aut spalinowych, waloryzacji 500 plus, czy przyznawania świadczeń cudzoziemcom, posłowie Konfederacji zapytaliby Polaków o ograniczenie płatności gotówkowych. Według inicjatorów tych zmian pytanie powinno brzmieć: „Czy popiera Pan/Pani ograniczenie możliwości korzystania z gotówki”.
„Przypomnijmy, że rząd Mateusza Morawieckiego, rząd złożony z hipokrytów prowadzących nietransparentną politykę, do ustaw związanych z pandemią dopisywał najróżniejsze przepisy, między innymi przepisy zawężające możliwość korzystania z gotówki. Konia z rzędem temu kto wyjaśni jaki związek z pandemią, covidem a ograniczaniem możliwości korzystania z gotówki” – argumentowali w oświadczeniu posłowie Konfederacji.
Jak dodano „Morawiecki po cichu, zakulisowo próbował ograniczyć możliwość wolnego korzystania Polakom ze swoich praw. Jest to zbieżne z agendą wielkich instytucji finansowych”.
- Rząd wprowadza kontrowersyjne społeczne rozwiązania jak np. próba ograniczenia obrotu gotówką. Polacy nie chcą stracić tej możliwości. Premier wielokrotnie chciał zawęzić wolność płatności gotówką, co nie jest zaskoczeniem, bo Mateusz Morawiecki jest bankowcem – mówił na antenie Radia ZET Krzysztof Bosak.
Przypomnijmy, że przepisy wprowadzone wraz z Polskim Ładem miały zaostrzyć limity płatności gotówkowych od 1 stycznia 2024 roku. Zarówno konsumenci, jak i przedsiębiorcy, nie mogliby opłacić zakupu gotówką do odgórnie określonych kwot: 20 tys. zł dla konsumentów i 8 tys. zł przy transakcjach biznesowych. Po licznych interwencjach rząd wycofał się z tych przepisów, co oznacza, że przez kolejny rok nie będzie limitu płatności gotówkowych dla konsumentów, a w sferze B2B obowiązującym limitem będzie 15 tys. zł.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET