`

To jedna z ulubionych metod oszustów. Polacy wciąż dają się nabrać

2 min. czytania
Aktualizacja 27.01.2025
27.01.2025 14:18
Obserwuj nas na Google

Oszuści sięgają po coraz bardziej wyrafinowane metody. Jedną z nich jest przybierająca na sile technika nazywana przez policję schematem „Mamo, to mój nowy numer”.

Nowa metoda oszustów
fot. Beata Zawadzka/East News, Piotr Skórnicki / Agencja Wyborcza.pl
  • Dolnośląska policja odnotowała wzrost stosowania przez oszustów metody podszywania się pod bliskich ofiar za pomocą SMS-ów i komunikatorów internetowych
  • Funkcjonariusze opisali schemat działania naciągaczy
  • „Choć wiele osób potrafi rozpoznać próby oszustwa, przestępcy nadal bazują na naiwności, nieświadomości lub emocjach” – podkreślają policjanci

Policja ostrzega przed metodą oszustwa „Mamo, to mój nowy numer”

Oszuści często wprowadzają swoje ofiary w błąd, stosując metodę podszywania się pod przyjaciół lub członków rodziny. Policja z województwa dolnośląskiego poinformowała niedawno o popularnym schemacie „Mamo, to mój nowy numer”. Proces przewiduje kolejno:

  • wysłanie SMS-a lub wiadomości na komunikatorze internetowym, podszycie się pod bliską osobę i prośba o kontakt pod „nowym” numerem;
  • poinformowanie o problemie wymagającym wsparcia finansowego, np. problemy zdrowotne czy zepsucie starego telefonu;
  • doprowadzenie do wykonania przelewu poprzez wywieranie presji czasu.

W jednym z ostatnich przypadków odnotowanych w Ząbkowicach Śląskich próba oszustwa nie zakończyła się sukcesem – osoba, z którą skontaktowali się naciągacze, wiedziała, że to fałszywa informacja (dziecko, pod które próbowano się podszywać, znajdowało się w tym samym pomieszczeniu). „Niestety, nie zawsze sytuacja jest tak klarowna. W przypadku osób, których dzieci mieszkają daleko lub nie są w danym momencie osiągalne, oszustwo może wydawać się wiarygodne” – przestrzegają policjanci.

Redakcja poleca

Zachowaj ostrożność. Policja prosi o kontakt

Funkcjonariusze przypominają o ostrożności i konieczności weryfikacji nadawcy komunikatu. „Choć wiele osób potrafi rozpoznać próby oszustwa, przestępcy nadal bazują na naiwności, nieświadomości lub emocjach” – podkreślają. W takiej sytuacji należy zatem nie tylko skontaktować się z osobą bliską, używając starego i znanego sobie numeru, ale i zachować rozsądek, pamiętając, że naciągaczom zależy na presji czasu i wykorzystaniu zaufania odbiorców.

Każdą próbę oszustwa warto zgłosić policji. Jak apelują sami funkcjonariusze, zgłoszenia pozwalają na zapobieganie kolejnym nadużyciom i skuteczniejsze ściganie przestępców.

Źródło: Radio ZET/dolnoslaska.policja.gov.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET