Zwolnienie w IKEA. Setki osób bez pracy
Setki zwolnień w polskich fabrykach IKEA to tylko część szerszego planu. Globalny gigant tnie koszty, inwestuje w nowoczesne technologie i przygotowuje się do przyszłości, w której rynek meblarski wygląda zupełnie inaczej.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak zmiany w zatrudnieniu wpłynęły na polskie zakłady IKEA.
- W jaki sposób firma dostosowuje produkcję do zmieniającego się popytu na meble.
- Jakie inwestycje i plany rozwojowe realizuje IKEA w Polsce mimo spadku sprzedaży.
Zwolnienia w IKEA. Niemal 300 osób bez pracy
Rok 2024 przyniósł poważne zmiany w polskich zakładach IKEA. Jeden z największych pracodawców w kraju – IKEA Industry Poland – pożegnał się z 285 pracownikami. Choć w firmie nadal pracuje ponad 8 tys. osób, redukcje dotknęły niemal wszystkie lokalizacje: w Goleniowie zwolniono 165 osób, w Wielbarku – 82, a w Resku – 58. Jedynym miejscem, gdzie zatrudnienie wzrosło, był Service Office (+30).
Firma tłumaczy cięcia spadkiem popytu na meble oraz potrzebą optymalizacji procesów operacyjnych. Przychody za rok obrotowy zakończony 31 sierpnia 2024 r. spadły do 5,81 mld zł, a sprzedaż krajowa do 725 mln zł. Mimo tego IKEA poprawiła rentowność – marża brutto wzrosła z 4,69% do 6,53%, a EBITDA z 466,8 mln zł do 623,6 mln zł, co przełożyło się na wzrost wskaźnika EBITDA margin z 7,96% do 11,01%. Zysk operacyjny spółki wzrósł o 84,7%, do 333,4 mln zł, ale koszty finansowe – głównie ujemne różnice kursowe – zwiększyły się ponad trzykrotnie, co obniżyło zysk netto o 26,7%, do 116,7 mln zł.
IKEA inwestuje w rozwój
Mimo trudności finansowych, firma nie zwalnia tempa w inwestycjach. W 2024 r. na rozwój i modernizację polskich fabryk wydano ponad 352 mln zł. Najwięcej pochłonęła budowa nowej hali produkcyjnej w Zbąszynku (57 mln zł) i farma fotowoltaiczna w tym samym zakładzie (47 mln zł). Ponadto spółka zainwestowała 22 mln zł w nowe linie produkcyjne, co ma zwiększyć efektywność, ograniczyć zużycie energii i poprawić konkurencyjność.
IKEA Industry Poland odpowiada za około połowę światowej produkcji mebli drewnianych marki. W zakładach w Polsce powstają m.in. serie HEMNES, MALM, LACK, KALLAX czy BESTÅ.
Jakub Jankowski, dyrektor zarządzający IKEA Industry, podkreśla, że redukcje etatów wpisują się w strategię dostosowania firmy do realiów rynkowych i słabszego popytu po pandemicznym boomie na wyposażenie wnętrz. Jednocześnie spółka stawia na rozwój, dostępność produktów i działania w duchu zrównoważonego rozwoju.
Źródło: Radio ZET/dlahandlu.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET