Ostatnie Pokolenie zapowiada okupację Sejmu. "Zmusimy ich"
Setki aktywistów ruchu Ostatnie Pokolenie mają rozbić namioty przed Sejmem i okupować teren parlamentu. Protest ma rozpocząć się 26 września. Aktywiści domagają się uchwalenia "Lex Ostatnie Pokolenie", czyli ustawy o odbudowie transportu publicznego.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie działania planują aktywiści Ostatniego Pokolenia pod Sejmem.
- Czego dotyczy projekt ustawy "Lex Ostatnie Pokolenie".
- Dlaczego aktywiści są przeciwni rozbudowie dróg ekspresowych.
- Które grupy społeczne Ostatnie Pokolenie wzywa do protestu.
Ostatnie Pokolenie ogłasza okupację Sejmu od 26 września
Jak poinformowali przedstawiciele ruchu Ostatnie Pokolenie, 26 września o godz. 10 ma rozpocząć się okupacja Sejmu. Aktywiści planują rozbić namioty przy ul. Wiejskiej w Warszawie i prowadzić protest tak długo, jak będzie to konieczne, by politycy zajęli się ich postulatami.
– Zmusimy polityków do wprowadzenia prawa ratującego przyszłość i klimat – zapowiedzieli Alina Łazewska, Jan Latkowski i Patryk Gruszka. To właśnie oni pojawili się we wtorek w budynku Sejmu, by złożyć formalną zapowiedź akcji.
Namioty przed parlamentem. Jak ma wyglądać protest Ostatniego Pokolenia?
Protest ma mieć charakter ciągły. Przed Sejmem ma powstać obozowisko społeczne złożone z aktywistów. – Obozowisko stanie się społecznością oporu, zarzewiem ruchu, który zmieni ten kraj – zapowiadają organizatorzy. – Jeśli politycy będą dalej mówić, że "się nie da", to my będziemy eskalować nasze działania tak, żeby jednak się dało – dodają.
Czym jest "Lex Ostatnie Pokolenie" i czego dotyczy ustawa?
Głównym postulatem aktywistów jest przyjęcie ustawy "Lex Ostatnie Pokolenie", dotyczącej odbudowy kolei i transportu autobusowego w Polsce. Projekt ma być – według autorów – "pierwszym krokiem do zatrzymania klimatycznego samobójstwa". – Ustawa zatrzymuje chory pęd budowy ekspresówek i autostrad oraz przywraca godność milionom Polek i Polaków z małych miejscowości – twierdzą działacze.
Ostatnie Pokolenie przeciw budowie autostrad i ekspresówek
Aktywiści otwarcie krytykują rządową politykę infrastrukturalną, która ich zdaniem napędza emisje gazów cieplarnianych i pogłębia wykluczenie komunikacyjne. "Zawraca nas z drogi do zbiorowego, klimatycznego samobójstwa" – piszą. Dodają, że nowe drogi budowane są kosztem ludzi, środowiska i przyszłości.
Protest pod Sejmem jako walka o transport publiczny i sprawiedliwość społeczną
Celem Ostatniego Pokolenia jest – jak twierdzą – połączenie walki o klimat z walką o prawa społeczne. Podkreślają, że ustawa ma wesprzeć mieszkańców mniejszych miejscowości, odbudować połączenia kolejowe i autobusowe oraz uratować miejsca pracy.
Aktywiści apelują do związków zawodowych i organizacji klimatycznych
W apelu Ostatniego Pokolenia pojawia się wezwanie do organizacji pozarządowych, związków zawodowych, rolników i wszystkich obywateli, by dołączyli do protestu przed Sejmem. – Budujemy silny, ponadpolityczny ruch na czasy beznadziei – przekazują. – To nasz i wasz obowiązek.
Źródło: Radio ZET/Ostatnie Pokolenie
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET