Zmiany w 800 plus? "Zachować wsparcie, ale tylko dla tych"

2 min. czytania
27.07.2025 17:11
Obserwuj nas na Google

Władysław Kosiniak-Kamysz proponuje zmianę zasad przyznawania świadczenia 800 plus. Zdaniem lidera PSL wsparcie powinno trafiać tylko do osób pracujących i płacących podatki. Polityk przedstawił też strategię gospodarczą opartą na inwestycjach i rozwoju przemysłu zbrojeniowego.

fot. Filip Naumienko/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zmiany w programie 800 plus proponuje Kosiniak-Kamysz.
  • Dlaczego Kosiniak-Kamysz uważa, że programy socjalne nie rozwiążą kryzysu demograficznego.
  • Co oznacza strategia gospodarcza WIN zaprezentowana przez PSL.
  • Dlaczego lider PSL podkreśla potrzebę lepszej współpracy w rządzie.

800 plus tylko dla pracujących? Propozycja lidera PSL

Podczas obchodów 130-lecia ruchu ludowego w Rzeszowie, Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział konieczność reformy programu 800 plus. – Docenienie pracy, ludzi ciężko pracujących, płacących podatki, to powinna być strategia dla Polski i dla rządu numer jeden. Zachować wsparcie dla tych, którzy go potrzebują, ale 800 plus tylko dla pracujących – oświadczył wicepremier.

Dodał, że najlepsze programy socjalne nie rozwiążą kryzysu demograficznego, z którym mierzy się dziś Polska.

Redakcja poleca

Strategia WIN i plan gospodarczy PSL

Kosiniak-Kamysz zaprezentował również strategię gospodarczą pod nazwą "Wielkie Inwestycje Narodowe", skrótowo WIN. – Chcę zaproponować strategię zwycięstwa na najbliższe lata dla PSL-u i dla Polski. Strategię WIN, a WIN znaczy zwycięstwo – powiedział szef ludowców.

W skład tej koncepcji mają wchodzić trzy wartości: bezpieczeństwo, ambicja i idea. Lider PSL podkreślił, że potrzebne jest zjednoczenie w rozwoju przemysłu zbrojeniowego, tak aby w każdym województwie powstały zakłady produkujące amunicję, drony i sprzęt podwójnego zastosowania.

Współpraca w rządzie i rozwój polskiej wsi

W wystąpieniu padły też słowa o konieczności lepszej współpracy w koalicji rządzącej. – Rząd to jedna drużyna. Trzeba zrozumieć, że gramy do jednej bramki, bo przeciwnik jest gdzie indziej – zaznaczył Kosiniak-Kamysz. – Dość kłótni i do przodu. Koniec sporów, przeciągania liny i niekończących się pretensji.

Podkreślił również, że wieś nie może być traktowana jak skansen, a jej mieszkańcy muszą mieć zapewnioną jakość życia, gospodarność i infrastrukturę.

Źródło: Radio ZET/

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET