Ojciec zabrał syna na wycieczkę rowerową po drodze ekspresowej

Redakcja
2 min. czytania
29.08.2018 08:12
Obserwuj nas na Google

Sąd zajmie się sprawą 40-letniego mężczyzny, który zabrał swojego 6-letniego syna na wycieczkę po... drodze ekspresowej. O całej sprawie policjantów poinformowali inni kierowcy. Ojciec dziecka tłumaczył, że chciał sobie skrócić drogę do centrum handlowego.

Bielsko-Biała. Ojciec jechał rowerem z synem po drodze ekspresowej|undefined
fot. KMP Bielsko-Biała

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Jak podała Komenda Miejska Policji w Bielsku-Białej, około godz. 11 we wtorek na drodze ekspresowej S-52 w okolicy centrum handlowego przy ul. Bohaterów Monte Cassino zauważono mężczyznę i dziecko na rowerze.

Na dziecko w autobusie spadło okno. Rodzice oburzeni reakcją pasażerów

Z relacji świadków wynikało, że mężczyzna wraz z dzieckiem z drogi ekspresowej wjechał na teren placu zabaw przy hipermarkecie. Po tym, jak świadkowie zwrócili ojcu uwagę na jego nieodpowiedzialne zachowanie, on zaczął uciekać.

Świadkowie przez cały czas relacjonowali policjantom informacje o drodze jego ucieczki. Dzięki temu udało się zatrzymać 40-latka na bielskiej ul. Nad Potokiem.

Ojciec z synem na rowerze po drodze ekspresowej|undefined
Fot. KMP Bielsko-Biała

Mężczyzna początkowo nie przyznawał się do wjechania na drogę ekspresową. Kiedy świadkowie przekazali policjantom zdjęcia jego i syna, 40-latek zmienił zdanie. Tłumaczył się, że nie zna tego rejonu i przez przypadek znalazł się na drodze ekspresowej, chcąc skrócić dojazd do centrum handlowego.

Ojciec i syn zginęli w wypadku. Ich motocykl uderzył w auto

Policjanci sporządzili już stosowną dokumentację, która zostanie skierowana do sądu. Niewykluczone, że sprawca odpowie za narażenie dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia, za co może mu grozić nawet do 5 lat więzienia.

Policja przypomina, że rowerzyści nie mogą korzystać z drogi ekspresowej oraz autostrady. Dotyczy to także przypadku poruszania się przez cyklistę jedynie pasem awaryjnym lub poboczem. Mandat za wjazd rowerem na drogę szybkiego ruchu wynosi 250 zł.

8-latek zmarł po zjedzeniu śniadania. Ojciec nie chciał wezwać pomocy

RadioZET.pl/KMP Bielsko-Biała/PTD

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET