Tajemnicza śmierć Grażyny Kuliszewskiej. Jest decyzja ws. męża kobiety
Grażyna Kuliszewska zaginęła na początku ubiegłego roku. 34-latka przyleciała do Polski z Wielkiej Brytanii. Po dwóch miesiącach poszukiwań policjanci wyłowili z rzeki jej ciało. Po kilku miesiącach w Londynie zatrzymano jej męża. Teraz Czesław K. ma zostać wydany Polsce.
Grażyna Kuliszewska z małopolskiego Borzęcina zaginęła na początku ubiegłego roku. 34-latka przyleciała do Polski z Wielkiej Brytanii. Po dwóch miesiącach poszukiwań policjanci wyłowili z rzeki jej ciało. Zwłoki były w stanie daleko posuniętego rozkładu.
W lipcu ubiegłego roku w Londynie zatrzymano podejrzanego. To mąż zamordowanej kobiety, Czesław K. Zdaniem siostry Grażyny Kuliszewskiej, 34-latka planowała się z nim rozwieść, a do Polski przyjechała po to, by dokonać podziału majątku. Zdaniem siostry Grażyny Czesław K. jest zamieszany w śmierć żony. - To wszystko było zaplanowane – mówiła kobieta przed kilkoma miesiącami w rozmowie z Uwaga! TVN.
Mężczyzna z kolei od początku utrzymywał, że o rozwodzie dowiedział się z gazet, a żadnych papierów nigdy nie dostał. „Między nami w małżeństwie było dobrze” – mówił w marcu 2019 roku, kilka miesięcy przed zatrzymaniem.
Teraz, jak donosi „Gazeta Wyborcza”, brytyjski sąd podjął decyzję w sprawie ekstradycji Czesława K. Mężczyzna zostanie wydany Polsce.
RadioZET.pl/Gazeta Wyborcza
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET