Zwłoki 34-letniego motocyklisty wyłowione z rzeki
Zwłoki 34-letniego mężczyzny oraz jego motocykl wyłowiono z rzeki Czarnej w pobliżu miejscowości Niewierszyn (woj. łódzkie). Okoliczności śmierci mężczyzny badają policjanci z Sulejowa pod nadzorem prokuratury.
Zwłoki motocyklisty odnaleziono w niedzielę 6 czerwca tuż po północy. Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Sulejowie otrzymali zgłoszenie, że w rzece Czarnej w pobliżu miejscowości Niewierszyn odnaleziono ciało mężczyzny i motocykl Dniepr MT-10 z koszem.
Jak podejrzewają śledczy, poruszający się po ciemku motocyklista najprawdopodobniej zjechał ze skarpy i wpadł do rzeki. Okoliczności tego zdarzenia pod nadzorem prokuratury wyjaśniają sulejowscy policjanci.
Niewierszyn. Zwłoki motocyklisty w rzece Czarnej. "Nie dotarł na spotkanie"
"Ze wstępnych ustaleń wynika, że 34-letni mieszkaniec powiatu piotrkowskiego w sobotni wieczór umówił się na spotkanie ze znajomymi. Miał dojechać motocyklem wzdłuż linii brzegowej rzeki Czarna. Ponieważ nie dotarł na spotkanie, jego znajomi rozpoczęli poszukiwania i znaleźli go leżącego w rzece" - przekazała PAP w poniedziałek asp. Izabela Gajewska z KPP w Piotrkowie Trybunalskim.
Pomimo próby reanimacji mężczyzny, nie udało się przywrócić mu funkcji życiowych. Wezwany na miejsce lekarz stwierdził zgon.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET