Pijani nastolatkowie ukradli samochód i wjechali w kościelne ogrodzenie
Policjanci z Góry Kalwarii zatrzymali 17-latka i 19-latka, którzy ukradli Daewoo Matiza i wbili się nim w kościelne ogrodzenie. Obaj mieli ponad promil alkoholu we krwi.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Policjanci z komisariatu w Górze Kalwarii o godz. 3 w nocy otrzymali informację o kradzieży pojazdu.
Byli kompletnie pijani. Pod opieką mieli 3-miesięczne dziecko– Dwóch mężczyzn weszło na teren jednej z posesji, na której stał zaparkowany Daewoo Matiz. W środku auta były kluczyki. Złodzieje przekręcili stacyjkę i odjechali – powiedział nadkom. Jarosław Sawicki i dodał, że „daleko nie zajechali, bo kawałek dalej wbili się w ogrodzenie kościoła”.
Każdy miał ponad promil alkoholu we krwi
Już po kilkunastu minutach funkcjonariusze odnaleźli samochód, a także 17- i 19-latka podejrzewanych o kradzież. Obaj byli pijani. Każdy z nich miał ponad promil alkoholu w organizmie. Usłyszeli zarzuty za dokonanie kradzieży, a starszy z nich dodatkowo za kierowanie pod wpływem alkoholu.
Pijani wracali BMW z dyskoteki. Kierowca tłumaczył, że został porwany [FOTO]Tylko podczas pierwszego tygodnia ferii policjanci zajmowali się aż siedmioma młodymi osobami, które wpadły w konflikt z prawem na terenie powiatu piaseczyńskiego. Przed kilkoma dniami była to sprawa trzech piętnastolatek, które dokonały kradzieży w centrum handlowym na Mokotowie, oraz dwójki piętnastolatków, którzy kradli w supermarkecie m.in. alkohol.
RadioZET/PAP/JZ
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET