Kiedy start misji z Uznańskim-Wiśniewskim? Astronautom kończy się czas
- Astronauci cały czas są w kwarantannie i w rytmie dobowym stacji - relacjonuje przebywający na Florydzie reporter Radia ZET Miłosz Gocłowski, który czeka na start misji z Polakiem, Sławoszem Uznańskim-Wiśniewskim na pokładzie. Jak na razie trwa jednak badanie stanu technicznego międzynarodowej stacji kosmicznej. Misji jednak zaczyna kończyć się czas.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego misja z Polakiem na pokładzie nie może wystartować.
- Czego ma dotyczyć śledztwo NASA i Roskosmosu.
- Jak dużo czasu zostało jeszcze astronautom.
Co dalej ze startem misji ze Sławoszem Uznańskim-Wiśniewskim?
Start misji IGNIS, polskim astronautą Sławoszem Uznańskim-Wiśniewskim, najwcześniej pod koniec przyszłego tygodnia. Lot został wstrzymany z powodu problemów technicznych na międzynarodowej stacji kosmicznej. Rosyjski moduł Zvezda od pięciu lat traci ciśnienie.
Ostatnia próba uszczelnienia modułu teoretycznie pomogła, ale teraz amerykańska i rosyjska agencja kosmiczna analizują dane i decydują, czy starcia przyjmie kolejnych astronautów już teraz, czy też potrzeby jest kolejny remont modułu.
Jak przekonuje reporter Radia ZET Miłosz Gocłowski, który przebywa na Florydzie, start misji IGNIS w przyszłym tygodniu jest mimo wszystko bardzo realny. - Astronauci cały czas są w kwarantannie i w rytmie dobowym stacji. Póki rakieta jest na stanowisku startowym widać, że nie są to jedynie pobożne życzenia – mówi Gocłowski.
Astronautom kończy się czas
Jak tłumaczy, najistotniejsza jest różnica zdań między NASA a Roskosmosem. Rosjanie od dawna bagatelizują nieszczelność w swoim module, natomiast NASA obawia się, że jeden ze strategicznych dla stacji elementów może ulec zniszczeniu. Stąd kosmiczne dochodzenie po ostatniej naprawie stacji. Po nim zapadnie decyzja co dalej ze wszystkimi kolejnym startami.
Misja IGNIS ma czas do końca czerwca. Jeśli do tego momentu nie uda się wystartować - skończy się okienko startowe - i astronauci będą musieli znowu poczekać na swoją kolej, od kilku tygodni do nawet kilku miesięcy.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET