`

Mężczyzna wpadł do grobu. Dramatyczna akcja ratunkowa na cmentarzu

2 min. czytania
09.04.2023 16:40
Obserwuj nas na Google

O włos od tragedii był 60-latek, który wpadł do grobu na jednym z cmentarzy w Lublinie. Mężczyzna oparł się o płytę nagrobną, która pękła. Nie był w stanie wydostać się na powierzchnię.

Lublin. Mężczyzna wpadł do grobu
fot. screen KM PSP w Lublinie

Dramatyczne sceny na cmentarzu przy ulicy Białej w Lublinie rozegrały się w Wielką Sobotę 8 kwietnia po południu. Jedna z osób, która przyszła odwiedzić grób swoich bliskich, usłyszała wołanie o pomoc.

Jak relacjonowały Polsat News oraz Lublin112.pl, chodziło o 60-latka, który wpadł do grobu, po tym, jak oparł się o płytę na nagrobku. Konstrukcja pękła, a mężczyzna nie był w stanie samodzielnie wydostać się na powierzchnię. Spadły na niego również elementy betonowej płyty.

Lublin. Mężczyzna wpadł do grobu. Dramatyczna akcja ratunkowa

"Pęknięta płyta nie wywołała u niego śmiertelnych obrażeń, a przecież tak mogło się wydarzyć. Całe dramatyczne wydarzenie rozegrało się, gdy na cmentarzu było sporo osób odwiedzających groby swoich bliskich przed Wielkanocą" - przekazała reporterka Polsat News.

Redakcja poleca

Dzięki szybkiej reakcji na miejscu w odpowiednim czasie pojawiła się pomoc – strażacy, ratownicy oraz policja. – Starszy mężczyzna oparł się o betonową płytę grobowca swojej matki. Ale niestety płyta pękła i mężczyzna wpadł razem z nią do grobu na głębokość około 5 metrów – przekazał „Dziennikowi Wschodniemu” Andrzej Szacoń, rzecznik prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie. Ranny został przetransportowany do szpitala. Służby będą wyjaśniały okoliczności wypadku.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/Polsatnews.pl/Dziennikwschodni.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET