Tak wyłudzali oszczędności życia. Mieszkaniec Bydgoszczy przechytrzył oszustów
Oszuści wciąż wymyślają nowe metody działania. By nie dać się nabrać i nie stracić oszczędności życia, trzeba wykazać się dużą czujnością. Właśnie dzięki temu swoje pieniądze uratował jeden z mieszkańców Bydgoszczy, który przechytrzył oszusta działającego metodą "na Blika". Bydgoszczanin nie tylko nie stracił pieniędzy, ale też pomógł w schwytaniu 22-letniego mężczyzny.
- Policjanci z Bydgoszczy zatrzymali dwóch oszustów działających metodą "na Blika"
- Obu mężczyznom policjanci udowodnili także kolejne oszustwa
- Jednego z nich udało się zatrzymać dzięki czujności niedoszłej ofiary oszustów
Mieszkaniec Bydgoszczy przechytrzył oszustów
Do sytuacji doszło w środę 5 lutego, ale dopiero teraz poinformowała o niej bydgoska policja. Z funkcjonariuszami z komisariatu Bydgoszcz - Szwederowo skontaktował się mężczyzna, który poinformował ich, że przed momentem ktoś usiłował wypłacić pieniądze z jego konta metodą "na Blika". Bydgoszczanin przekazał, że wypłaty próbowano dokonać w jednym z bankomatów przy ul. Szubińskiej.
"Na szczęście zachował on czujność i podał numery kodu do rachunku, na którym nie miał pieniędzy. W ten sposób policjanci uzyskali informację o adresie nieudanych prób wypłaty gotówki" - relacjonują policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy. Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce, zastali młodego mężczyznę, chodzącego od bankomatu do bankomatu. Co jakiś czas próbował wpisać coś na klawiaturach obu maszyn. Jednocześnie jego zachowanie miało być nerwowe.
To wystarczyło policjantom, którzy postanowili go wylegitymować. Okazało się, że 22-letni mieszkaniec Bydgoszczy nie potrafił wytłumaczyć, co dokładnie robi w tym miejscu. W związku z tym został zatrzymany i przewieziony na komisariat. Wszystko było możliwe dzięki czujności mężczyzny, który nie dał się nabrać i przechytrzył oszusta.
Oszustwa "na Blika" w Bydgoszczy
Co ciekawe, nie była to jedyna podobna sytuacja w Bydgoszczy tego dnia. Nieco wcześniej policjanci zatrzymali także 26-latka. W tym przypadku zaczęło się od informacji, że w jednym z bankomatów doszło do wypłaty pieniędzy właśnie za pomocą Blika. "Funkcjonariusze natychmiast pojechali w to miejsce, gdzie zauważyli mężczyznę, który co chwilę zerkał w telefon, rozglądał się dookoła i wykonywał nerwowe ruchy. Po chwili podszedł do bankomatu, a zaraz za nim policjanci. Kiedy funkcjonariusze przedstawili się, mężczyzna wyrzucił telefon trzymany w ręku i próbował uciec, jednak bezskutecznie" - wyjaśniają policjanci z Bydgoszczy.
26-latek został obezwładniony i zatrzymany. Policjantom udało się też ustalić, że obaj zatrzymani wcześniej współpracowali ze sobą przy innych oszustwach. Na tę chwilę 26-latek usłyszał aż 16 zarzutów dotyczących oszustwa metodą "na Blika", a jego 22-letni kolega - 5. Śledztwo w tej sprawie wciąż jest jednak w toku i niewykluczone, że na jaw wyjdą kolejne tego typu przestępstwa. Sąd zdecydował o aresztowaniu obu mężczyzn na trzy miesiące. Grozi im do 8 lat więzienia.
Źródło: Radio ZET / KMP w Bydgoszczy
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET