Wojciech Kwaśniak pobity. Zapadł wyrok ws. ataku na b. wiceszefa KNF

2 min. czytania
22.02.2024 12:19
Obserwuj nas na Google

Karę 10 lat więzienia dla głównego podejrzanego w aferze SKOK Piotra Polaszczyka oraz dwóch lat więzienia dla współoskarżonego Jacka W. wymierzył w czwartek stołeczny sąd w procesie ws. brutalnego pobicia w 2014 r. wiceszefa Komisji Nadzoru Finansowego Wojciecha Kwaśniaka, nadzorującego kontrolę w SKOK Wołomin.

Kwaśniak
fot. Wojciech Olkuśnik/East News

Wojciech Kwaśniak, jako wiceprzewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego (był nim w latach 2011-17), nadzorował kontrolę wołomińskiego SKOK-u [Spółdzielcza Kasa Oszczędnościowo-Kredytowa - red.], z którego - według prokuratury - wyprowadzono kilka miliardów złotych. W 2014 roku Kwaśniak został brutalnie pobity przed swoim domem na warszawskim Wilanowie.

Pobicie Wojciecha Kwaśniaka. Zapadł wyrok w głośnej sprawie

W czwartek Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa wydał wyrok w tej sprawie. Wymierzono karę 10 lat więzienia dla głównego podejrzanego w aferze SKOK Piotra Polaszczyka oraz dwóch lat więzienia dla współoskarżonego Jacka W.

Ponadto sąd orzekł wobec Polaszczyka (jego obrońca wyraził zgodę na publikację nazwiska klienta) 10 letni zakaz zbliżania się i kontaktowania z Kwaśniakiem. Polaszczyk na mocy wyroku ma też zapłacić Kwaśniakowi zadośćuczynienie za doznaną krzywdę - 500 tys. złotych Orzeczenie jest nieprawomocne.

Redakcja poleca

Oskarżonymi w tym procesie byli: Jacek W., któremu zarzucono współudział w realizacji planu ataku, i Piotr Polaszczyk, który miał nakłaniać do pobicia wiceszefa KNF. Polaszczyk to były oficer Wojskowych Służb Informacyjnych, który zasiadał we władzach SKOK, jest też głównym podejrzanym w sprawach dotyczących afery finansowej SKOK.

Proces w tej sprawie ciągnął się od wielu lat - ruszył przed Sądem Rejonowym dla Warszawy Mokotowa w końcu 2015 r. Jednak w listopadzie 2017 r. sędzia prowadząca sprawę poszła na urlop macierzyński. Postępowanie, które znajdowało się już w końcowej fazie, musiało zatem ruszyć od nowa. W konsekwencji proces rozpoczął się ponownie w kwietniu 2019 r.

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET