Wrocław wydaje miliony na "gazetkę Sutryka". A na papier ksero dla dzieci środków brak?

4 min. czytania
08.11.2024 16:25
Obserwuj nas na Google

Wrocław ma wystarczająco dużo środków na wydawanie bezpłatnego biuletynu wroclaw.pl, ale brakuje pieniędzy na zakup papieru ksero dla dzieci wrocławskich szkół? Na ten problem zwrócili uwagę zarówno mieszkańcy stolicy Dolnego Śląska, jak i działacze społeczni. - W szkole mojego syna na początku roku szkolnego ogłoszono "dobrowolną" opłatę na papier do ksero w wysokości 20 zł od dziecka. Tu nie chodzi o kwotę, tylko o sposób wydawania publicznych środków - mówi portalowi RadioZET.pl Tomasz Darłak, radca prawny i członek stowarzyszenia SODA (Stowarzyszenie Obywatelskie Dolnośląskich Aktywistów).

Wrocław
fot. JAROSLAW JAKUBCZAK/POLSKA PRESS/Polska Press/East News

Wrocławianie płacą miliony za "gazetkę Sutryka"

Kontrowersje wokół wydawania bezpłatnego biuletynu wroclaw.pl - przez niektórych złośliwie okrzykniętego "gazetką Sutryka" - krążą nie od dziś. Już w czerwcu 2023 roku podczas sesji Rady Miejskiej Wrocławia radny Piotr Uhle poruszył wątek finansowania portalu i bezpłatnego biuletynu informacyjnego wydawanego przez Agencję Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej. Jak twierdził wówczas radny, gminne pieniądze "są spalane między innymi na tubę propagandową prezydenta Jacka Sutryka". Podobnych głosów było więcej, przy czym najwięcej kontrowersji wywoływały ogromne sumy pieniędzy, które są przeznaczane na prasę samorządową. Ile konkretnie? Jak dowiedzieliśmy się we wrześniu od spółki ARAW, całkowity koszt wydawania biuletynu wroclaw.pl w 2024 roku wyniesie 3 mln 630 tys. zł brutto. Ponadto koszt wydania biuletynu i utrzymanie portalu wroclaw.pl w 2024 roku wyniesie 7 mln 450 tys. zł brutto.

Temat wydawania prasy przez JST we Wrocławiu powrócił w związku z pewnymi rozbieżnościami, na które zwracają uwagę wrocławianie. Okazuje się bowiem, że miasto ma środki na bezpłatny biuletyn, który - jak zaznaczył medioznawcza Adam Szynol - łączy elementy dziennikarstwa z public relations, a niejednokrotnie z autopromocją czy wręcz propagandą sukcesu. Tymczasem brakuje pieniędzy na papier ksero dla dzieci z wrocławskich szkół. Powstała nawet petycja, pod którą podpisał się m.in. radny osiedlowy Arkadiusz Chwaścik. Zaadresowana jest do prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka. Przedmiotem petycji jest "ograniczenie wydatków na gazetę miejską i przeznaczenie środków na zakup papieru ksero dla wrocławskich szkół".

Jest apel do prezydenta Wrocławia

"My, niżej podpisani mieszkańcy Wrocławia, zwracamy się z apelem o ograniczenie nakładów finansowych na wydawanie gazetki miejskiej, a zaoszczędzone w ten sposób środki niech zostaną przekazane na zakup papieru ksero dla wrocławskich szkół" - czytamy w treści petycji, pod którą podpisali się m.in. Arkadiusz Chwaścik i Izabela Cincio. "Doceniamy inicjatywę informowania mieszkańców o działaniach miasta, jednakże obecna forma i koszt gazety budzi w nas poważne wątpliwości. W sytuacji, gdy Wrocław boryka się z licznymi problemami finansowymi, a w wielu szkołach brakuje podstawowych materiałów biurowych, takich jak papier ksero, uważamy, że priorytetem miasta powinno być wspieranie edukacji oraz zapewnienie dzieciom warunków do nauki" - czytamy w dalszej części dokumentu. 

W petycji zwrócono również uwagę na fakt, że często to rodzice zmuszani są do pokrywania kosztów zakupu papieru do ksero, co stanowi dodatkowe obciążenie finansowe dla wielu rodzin. Podkreślono także, że środki przeznaczane obecnie na wydawanie bezpłatnej gazetki miejskiej można bardziej efektywnie wykorzystać, przekierowując je na wsparcie placówek oświatowych. Autorzy petycji zwrócili się do prezydenta miasta o ograniczenie nakładu gazetki miejskiej lub rezygnację z jej wydawania w obecnej formie. - Od lat, mimo obietnic o bezpłatnej edukacji, szkoły organizują zbiórki na papier ksero. Kiedy moje dziecko rozpoczęło naukę w liceum i sytuacja się powtórzyła, stało się jasne, że problem jest systemowy - mówi portalowi RadioZET.pl Arkadiusz Chwaścik. - Dlaczego w budżecie miasta znajdują się środki na kosztowne działania PR-owe i propagandowe gazetki, a nie ma na podstawowe potrzeby szkół? Czyż nasze podatki nie powinny przede wszystkim wspierać edukacji naszych dzieci? Papier ksero to nie luksus - to element codziennej pracy nauczycieli i uczniów. Zamiast oczekiwać, że rodzice będą regularnie zrzucać się na najprostsze materiały dydaktyczne, może władze miasta powinny ponownie przemyśleć priorytety. Edukacja dzieci to inwestycja w przyszłość, nie zbędny koszt - dodał Chwaścik.

"Dobrowolne zbiórki" pieniędzy na papier do ksero

Podobnych głosów we Wrocławiu jest znacznie więcej. Tomasz Darłak, radca prawny i radny osiedlowy - jak sam stwierdził - ma nadzieję, że petycja uświadomi wrocławianom, że społeczna kontrola publicznych wydatków jest w tym mieście konieczna. - Wrocław wyda w 2024 roku ok. 3,6 mln zł na gazetkę o chyba największym nakładzie w Polsce, w której nie przeczytamy o podstawowych problemach wrocławian, m.in. o tym, że w szkołach brakuje pieniędzy na papier do ksero - podkreśla Darłak. - W szkole mojego syna na początku roku szkolnego ogłoszono "dobrowolną" opłatę na papier do ksero w wysokości 20 zł od dziecka. Tu nie chodzi o kwotę, tylko o sposób wydawania publicznych środków. Niedopuszczalne jest obciążanie wrocławian choćby złotówką dodatkowych opłat w sytuacji, gdy pieniądze z budżetu miasta wydawane są w milionach na promocję władzy lub inne zbyteczne przedsięwzięcia - dodaje.

Redakcja poleca

Podobnymi refleksjami podzielił się z nami mecenas Grzegorz Prigan, zwracając uwagę na prawne aspekty tej sytuacji. - Brakuje papieru do ksero w szkołach publicznych, co jest jednym z zadań określonych w art. 10 ust. 1 pkt 5 prawa oświatowego. Przepisy nie precyzują szczegółowo, jakie wyposażenie szkoła ma zapewnić, ale zgodnie z Konstytucją nauka w szkole publicznej jest bezpłatna, a Trybunał Konstytucyjny stwierdza, że uczeń powinien posiadać jedynie podstawowe rzeczy, jak ołówek, gumka czy długopis - zaznacza Prigan. - W tym kontekście warto zauważyć, że prezydent Wrocławia Jacek Sutryk wydaje miliony złotych rocznie na miejską gazetkę, która służy głównie jego propagandzie. Miliony złotych, które mogłyby zostać przeznaczone na realne potrzeby miasta, w tym na wsparcie szkół. Czy to nie jest nadużycie władzy i niedopełnienie obowiązków? Szkoła powinna być bezpłatna dla uczniów, a mieszkańcy Wrocławia nie powinni ponosić kosztów wydawania gazetki prezydenta Sutryka - dodaje. 

O komentarz zwróciliśmy się również do Urzędu Miejskiego Wrocławia, pytając o to, kto powinien finansować zakup papieru ksero dla dzieci i kto aktualnie się tym zajmuje. - Za tego typu zakupy odpowiadają dyrektorzy szkół, którzy je finansują z budżetu placówki - przekazuje nam Monika Dubec z Wydziału Komunikacji Społecznej UM Wrocławia. - W tym roku wydatki na oświatę wynoszą ok. 2,33 mld złotych, z czego subwencja rządowa stanowi niewiele ponad 50 proc. tej kwoty. A to oznacza, że miasto Wrocław z własnych środków dokłada (już kolejny rok) ok. 1 mld złotych - dodaje.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET