Atak dronów na rosyjski port. Tankowiec stanął w ogniu
Ukraiński atak dronowy, do którego doszło w nocy z soboty na niedzielę, spowodował pożar tankowca oraz infrastruktury w dużym terminalu naftowym rosyjskiego portu czarnomorskiego Tuapse - przekazały w niedzielę rano władze Kraju Krasnodarskiego na Telegramie. W mediach społecznościowych pojawiają się kolejne nagrania, na których widać ogień w okolicy portu.
Rosja. Uszkodzony tankowiec i terminal naftowy po ataku dronów
"Fragmenty bezzałogowych statków powietrznych spadły na tankowiec, uszkadzając nadbudowę pokładową” - napisano w komunikacie władz Kraju Krasnodarskiego. Jak dodano, na jednostce wybuchł pożar, a załoga została ewakuowana.
Reuters podaje, że w zaatakowanym porcie znajduje się czarnomorski terminal naftowy Rosnieft i rafineria kontrolowana przez koncern. Na ten moment nie jest jasne, czy po ataku terminal nadal działa. Według władz zostały jednak uszkodzone jego budynki i inna infrastruktura.
Port Tuapse jest jednym z kluczowych węzłów eksportowych rosyjskiej ropy naftowej i produktów naftowych.
W ostatnim czasie Kijów nasilił ataki na rosyjskie rafinerie ropy naftowej i magazyny paliw. Rosyjskie ministerstwo obrony podało, że obrona przeciwlotnicza zniszczyła w nocy z soboty na niedzielę nad terytorium Rosji, Krymem oraz morzami Czarnym i Azowskim 164 ukraińskie drony, w tym 32 nad Krajem Krasnodarskim.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET