Chciała rozsypać prochy ojca w górach, utknęła na skale
Wielogodzinną akcją ratunkową skończyła się wyprawa w góry 32-letniej Walijki, która chciała rozsypać prochy ojca na słynnej górze Tryfan. Mało brakowało, a kobieta pożegnałaby się nie tylko z ojcem, ale i z własnym życiem.
Kitty Harrison z wybrała się na górę Tryfan – jeden z najbardziej rozpoznawalnych szczytów Wielkiej Brytanii – żeby rozsypać prochy swojego ojca. Wzruszające pożegnanie zamieniło się w horror.
Kobieta utknęła na skale
Kitty Harrison rozsypała prochy swojego ojca na szczycie góry Tryfan i zaczęła schodzić na dół, gdy noga jej się ześlizgnęła. Kobieta nie wie, ile metrów w dół zjechała po stromym zboczu, ale udało jej się przylgnąć do niewielkiej skalnej półki. Walcząc z grawitacją, zimnem, wilgocią i własnym lękiem, spędziła trzy godziny na wysokości 90 metrów, aż ratownikom udało się namierzyć sygnał GPS z jej telefonu.
Do akcji ratunkowej użyto śmigłowca. Kobietę przez siedem godzin ratował 12-osobowy zespół ratowników górskich.
– Na tej półce było zimno i mokro, a ja siedziałam tam bardzo długo. Próbowałam wspiąć się z powrotem na górę, ale było tak ślisko, że bałam się, że spadnę – relacjonowała Kitty Harrison w rozmowie z BBC. – Latał helikopter, machałam, ale bałam się, że mnie nie widzą – dodała.
Kobieta wyjawiła dziennikarzom, że jej ojciec wrzucił kiedyś post na Facebooka, żeby po jego śmierci rozsypać prochy na górze Tryfan, bo chciałby mieć taki widok w życiu wiecznym. Zmarł niespodziewanie styczniu 2021 roku, w wieku zaledwie 56 lat.
Zgodnie z Polskim prawem, czyli ustawą z dnia 31 stycznia 1959 r. o cmentarzach i chowaniu zmarłych, art. 12. 1.: „Zwłoki mogą być pochowane przez złożenie w grobach ziemnych, w grobach murowanych lub katakumbach i zatopienie w morzu. Szczątki pochodzące ze spopielenia zwłok mogą być przechowywane także w kolumbariach. Groby ziemne, groby murowane i kolumbaria przeznaczone na składanie zwłok i szczątków ludzkich mogą znajdować się tylko na cmentarzach”.
Źródło: Radio ZET/BBC
- Dziwne zachowanie ptaków. Gapie nie mogli oderwać oczu [Film]
- Jeden z największych krajów dzieli się na pół. „Fundamentalne znaczenie”
- Gołąb spędził 8 miesięcy w "więzieniu". Oskarżono go o szpiegostwo
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET