`

"Czołowy rosyjski generał grał na dwa fronty". Szokujące doniesienia CNN

2 min. czytania
30.06.2023 11:44
Obserwuj nas na Google

Generał Siergiej Surowikin był członkiem VIP Grupy Wagnera - wynika z doniesień brytyjskich dziennikarzy. Nie jest jasne, co oznaczał ten status, rosyjskie media donoszą jednak, że jeden z czołowych generałów Władimira Putina został zatrzymany i przesłuchany. Surowikin zyskał niechlubny pseudonim "generał Armageddon" po brutalnych bombardowaniach ukraińskich miast. 

Siergiej Surowikin
fot. GAVRIIL GRIGOROV/AFP/East News

Grupa dziennikarska Dossier Center z siedzibą w Londynie dotarła do dokumentów, z których wynika, że "generał Armageddon", czyli Siergiej Surowikin był zarejestrowany w Grupie Wagnera. Czołowy rosyjski generał figuruje tam jako członek VIP, wraz z co najmniej 30 innymi przedstawicielami rosyjskich sił zbrojnych i wywiadu - podało CNN. Jednocześnie nie jest jasne, z czym wiąże się owe "członkostwo VIP" w zbrojnych oddziałach Jewgienija Prigożyna. 

"Generał Armageddon" członkiem VIP Grupy Wagnera. Zniknął po publikacji nagrania

O generale Surowikinie zrobiło się głośno w sobotę, kiedy to opublikował nagranie z apelem do szefa wagnerowców, by ten zaprzestał buntu. Kilka dni później niezależny rosyjski portal Rybar informował, że od czasu publikacji nagrania, nikt nie widział "generała Armageddona". 

Najważniejsze zagraniczne media, w tym "New York Times" czy CNN sugerowały, że "są oznaki", które miałyby prowadzić do wniosku, że rosyjscy generałowie mieliby popierać "marsz na Moskwę" zorganizowany przez Prigożyna. Jednym z nich miał być właśnie Siergiej Surowikin. 

Redakcja poleca

Media: "Wielkie czystki" w Rosji

Rosyjskie niezależne media zauważają, że zorganizowany przez Prigożyna bunt wywołał "atmosferę ogólnej podejrzliwości" wśród rosyjskich elit. To mogło doprowadzić do oskarżeń pod adresem Surowikina i jego sojuszników. "Zbrojny bunt Grupy Wagnera stał się przyczyną wielkich czystek i próbą lojalności" - napisał rosyjski portal Rybar. Wspomniane czystki mają dotyczyć nie tylko najważniejszych przywódców, ale też zwykłych żołnierzy, których oskarża się o niepodjęcie działań w celu powstrzymania natarcia najemników w kierunku Moskwy. 

Do sprawy odniósł się publicznie rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, który zdementował "plotki" o "wielkich czystkach". - Wokół tych wydarzeń (buntu Prigożyna - red.) będzie teraz wiele plotek i spekulacji. Myślę, że to jeden z takich przykładów - powiedział. 

Surowikin zatrzymany, przesłuchany i wypuszczony

Niespełna dobę po tej wypowiedzi, rzeczywistość po raz kolejny zweryfikowała prawdomówność Pieskowa. Do mediów trafiły informację o zatrzymaniu generała Surowikina oraz jego zastępcy Andrija Judina. Tych doniesień nie potwierdził jednak Kreml. 

Niezależny portal rosyjski Ważnyje Istorii podał, powołując się na dwa źródła zbliżone do rosyjskiego sztabu generalnego i Federalnej Służby Bezpieczeństwa, że władze rosyjskie przesłuchały Surowinikna, ale go zwolniły.

Redakcja poleca

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET