"Jeśli nie izolacja, to zniszczenie". Rosyjski polityk grozi rodakom
- Chciałbym, żeby to całe szambo było, jeśli nie izolowane, to zniszczone - w takich słowach poseł rosyjskiej Dumy Andriej Gurulow odniósł się do Rosjan, którzy nie będą chcieli zagłosować na Władimira Putina w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Stwierdził, że dotyczy to 20 proc. społeczeństwa, czyli nawet 30 mln ludzi.
Kłamstwa, propaganda, a przede wszystkim groźby, które padają w rosyjskiej telewizji są najczęściej kierowane w stronę Zachodu. Tym razem jednak - jak podaje Biełsat - poseł tamtejszej Dumy Androej Gurulow postanowił wypowiedzieć się na temat swoich rodaków.
Groźby w Rosyjskiej TV. Tym razem w stronę samych Rosjan
Polityk odniósł się do przyszłorocznych wyborów prezydenckich, w których zdecydowanym faworytem jest oczywiście Władimir Putin. Gurulow w trakcie propagandowego programu stwierdził, że obecny przywódca "bezapelacyjnie wygra wybory".
W jego ocenie na Putina zagłosuje około 80 proc. Rosjan. Powiedział też, co należy zrobić z pozostałą częścią narodu. - Chciałbym, żeby to całe szambo, które pozostaje, było, jeśli nie izolowane, to przynajmniej jakoś zniszczone - stwierdził.
Chodzi o 30 milionów Rosjan
Warto nadmienić, że te słowa skierowane były do 20 proc. Rosjan, którzy - zdaniem Gudanowa - nie będą głosować na Putina. Wygląda więc na to, że swoją groźbę skierował do niemal 30 milionów ludzi.
Gurulow to deputowany z ramienia partii Jedna Rosja, która sprzyja Władimirowi Putinowi. Wcześniej był wojskowym, chwalił się nawet, że w 2014 roku koordynował działaniami wagnerowców w Ukrainie.
- Ulubieniec Putina znów szaleje. Podważa nienaruszalność granic, wspomina o dwóch krajach
- "Już raz zagroził Polsce". Biden znów ostrzega przed ruchami Putina
- Rosja reaguje na wyniki wyborów w Polsce. Jest komentarz rzecznika Putina
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET