Potężny cyklon Ilsa zbliża się do brzegu. Powodzie i wiatr do 300 km/h

1 min. czytania
13.04.2023 09:21
Obserwuj nas na Google

Mieszkańcy zachodniego wybrzeża Australii muszą przygotować się na atak potężnego żywiołu. Zdaniem ekspertów w czwartek lub piątek do brzegu dotrze cyklon Ilsa, przynosząc wichury do 300 km/h. Ogłoszono też zagrożenie powodziowe.

Cyklon Ilsa
fot. windy.com

CNN informuje, że potężny cyklon Ilsa dotrze najprawdopodobniej do zachodnich wybrzeży Australii. Eksperci ostrzegają, że osiągnie on maksymalną, piątą kategorię. Meteorolodzy twierdzą, że żywioł uderzy w ląd w czwartek lub piątek. 

Do Australii zbliża się cyklon Ilsa. Wiatr sięgnie 290 km/h

Już teraz na obszarach przybrzeżnych odczuwalne są silne porywy wiatru. Te, gdy Ilsa dotrze do brzegu sięgną prawie 300 kilometrów na godzinę. Przed atakiem groźnego żywiołu ostrzegają też lokalne służby. Apelują do mieszkańców, by ci zabezpieczyli wszystko, co może zostać porwane przez wiatr. 

- Wichura o takiej sile jest niezwykle niebezpieczna. Może łamać drzewa i linie energetyczne, uszkadzać dachy i domy, ale także podnosić duże przedmioty jak łodzie, naczepy czy przyczepy kempingowe - ostrzega meteorolog Miriam Bradbury. 

Redakcja poleca

Australia. Cyklon Isla niesie zagrożenie powodziowe

Eksperci przewidują, że wraz z dotarciem do brzegu cyklonu, na region spadną też ulewne deszcze - od 200 do 300 milimetrów na metr kwadratowy. Obszar objęto obserwacją powodziową.  - Powodzie znacznie utrudnią ruch na drogach. Wiele ścieżek stanie się niedostępnych - powiedziała Bradbury.

Region, w który uderzy Ilsa jest słabo zaludniony. Jak podaje CNN, największym miastem jest tam Port Headland, gdzie mieszka 16 tys. ludzi. W głównej mierze hodowcy bydła, górnicy i przewodnicy turystyczni. 

RadioZET.pl/CNN

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET