Pożar w strefie Czarnobyla. Jest komunikat o promieniowaniu
W zamkniętej strefie wokół nieczynnej elektrowni atomowej w Czarnobylu na północy Ukrainy trwa akcja gaszenia pożaru; promieniowanie pozostaje w granicach normy – podała w poniedziałek Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych w Kijowie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie siły i sprzęt są zaangażowane w akcję gaśniczą w Czarnobylu.
- Dlaczego tworzone są pasy przeciwpożarowe w rejonie Czarnobyla.
- Jakie warunki utrudniają pracę strażaków walczących z pożarem w Czarnobylu.
- Czy poziom promieniowania w obszarze pożaru w Czarnobylu jest bezpieczny.
Ratownicy walczą z pożarem w Czarnobylu
„Obecnie na miejscu pracują ratownicy Państwowej Służby Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS) oraz strażacy przedsiębiorstwa państwowego Piwniczna (Północna) Puszcza. W akcji gaśniczej uczestniczy łącznie ponad 200 osób i około 60 jednostek specjalistycznego sprzętu” – wyjaśniono w komunikacie. Dla umożliwienia dojazdu pojazdów gaśniczych do ognisk pożaru prowadzone są prace związane z udrażnianiem dróg dojazdowych. Za pomocą specjalistycznego sprzętu wykonywane są również pasy przeciwpożarowe, które ograniczają rozprzestrzenianie się ognia i zapobiegają jego przenoszeniu na kolejne obszary leśne.
Strażacy pracują w trudnych warunkach; temperatura w miejscach objętych pożarem sięga ok. 50 stopni Celsjusza. „Poziom promieniowania na terenie prowadzonych działań jest stale monitorowany. Według wyników pomiarów pozostaje on w granicach normy” – podkreśliła ukraińska DSNS.
Historia katastrofy w Czarnobylu w 1986
Do katastrofy w elektrowni atomowej w Czarnobylu doszło 26 kwietnia 1986 r. Wybuch czwartego reaktora siłowni doprowadził do skażenia części terytoriów Ukrainy i Białorusi. Substancje radioaktywne dotarły też nad Skandynawię, Europę Środkową, w tym Polskę, a także na południe kontynentu - do Grecji i Włoch. W strefie wokół Czarnobyla do dziś obowiązuje zakaz osiedlania się ludzi.
Źródło: RADIO ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET