`

Polak brutalnie pobity na Wyspach. Sprawcy zaatakowali go, gdy zawołał psa

2 min. czytania
14.01.2024 19:27
Obserwuj nas na Google

Mieszkający od wielu lat w Edynburgu 41-letni Polak został ciężko pobity przez dwóch mężczyzn w wieku ok. 18-20 lat. Poszkodowany twierdzi, że zaatakowano go za to, iż zawołał swojego psa po polsku - podały w niedzielę szkockie media. - Wszystko, czego chcę, to być szanowanym jako część społeczności, a najwyraźniej nie jestem - stwierdził Robert K.

Szkocja
fot. Shutterstock.com (zdjęcie ilustracyjne)

Robert K., który pracuje w sektorze opieki zdrowotnej, wyprowadzał w środę swojego psa na spacer w dzielnicy Leith na północy Edynburga, gdy dwóch młodych mężczyzn podeszło do niego znienacka i uderzyło go w twarz, a następnie kilkakrotnie kopnęło w żebra, biodro i nogę.

Edynburg. 41-letni Polak pobity w parku

Jak powiedział portalowi Edinburgh Live, napaść rozpoczęła się po tym, gdy zawołał psa po polsku, a kiedy leżał na ziemi i był kopany, jeden z mężczyzn krzyknął: "Ty polski sk...! Wracaj do swojego kraju, mamy was tu dość".

Redakcja poleca

Portal Edinburgh Live zamieścił zdjęcia Polaka, na których wyraźnie widać, że ma podbite oko i siniaki na twarzy. Powiedział, że sprawcy mieli ok. 18-20 lat, byli ubrani w czarne bluzy z kapturem i mówili z silnym szkockim akcentem. Dodał, że jego zdaniem byli nietrzeźwi i zachowywali się bardzo agresywnie, szukając kłopotów.

Robert K. powiedział, że to już drugi przypadek, od kiedy 19 lat temu przeprowadził się do Szkocji, że został zaatakowany w Leith, choć poprzedni miał inne podłoże. Wówczas, przechodząc koło jednego z pubów wraz z czterema przyjaciółmi, zostali zaatakowani przez grupę 17 osób, a powodem ataku miało być to, że jest gejem.

- Mieszkam w Edynburgu od 19 lat i to już drugi raz, kiedy zostałem zaatakowany, tym razem dlatego, że jestem Polakiem - z czego jestem dumny. Nie oczekuję niczego w zamian i płacę podatki jak wszyscy inni. Wszystko, czego chcę, to być szanowanym jako część społeczności, a najwyraźniej nie jestem - stwierdził 41-latek w rozmowie z Edinburg Live.

Źródło: Radio ZET/PAP/Edinburgh Live

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET