Znaleziono ślady materiałów wybuchowych. Ustalenia ws. uszkodzenia Nord Stream

1 min. czytania
18.11.2022 09:38
Obserwuj nas na Google

Na uszkodzonych gazociągach Nord Stream odnaleziono ślady materiałów wybuchowych - poinformowała szwedzka prokuratura w wydanym w piątek oświadczeniu, cytowanym przez agencję Reutera.

Uszkodzenie Nord Stream - są ustalenia prokuratury
fot. -/AFP/East News

Gazociągi Nord Stream 1 i 2 zostały uszkodzone pod koniec września na dwóch obszarach: na południowy wschód od Bornholmu oraz na północny wschód od tej wyspy. Stwierdzono wówczas gwałtowny spadek ciśnienia i wyciek gazu. Szwedzkie i duńskie władze badają cztery dziury w gazociągach Nord Stream 1 i 2

Szwedzcy śledczy przekazali w komunikacie, że "dokładnie udokumentowano rozległe uszkodzenia gazociągów Nord Stream, powstałe w wyniku detonacji". "Przeprowadzona analiza wykazała ślady materiałów wybuchowych na kilku odnalezionych obiektach" - przekazała prokuratura.

Redakcja poleca

Uszkodzenie Nord Stream 1 i 2. Znaleziono ślady materiałów wybuchowych

„Dochodzenie jest bardzo złożone i kompleksowe. Trwające śledztwo ma wykazać, czy będzie możliwe zidentyfikować podejrzanych” – dodała prokuratura. Agencja Reutera zaznaczyła, że śledczy odmówili komentarza ws. przekazanych ustaleń.

Szwedzka prokuratura jako pierwsza przeprowadziła podwodne oględziny miejsc uszkodzenia gazociągów. Po ich zakończeniu na początku października poinformowano, że "podejrzenia dotyczące możliwości dokonania sabotażu przy gazociągach Nord Stream zostały wzmocnione". - Możemy stwierdzić, że w szwedzkiej wyłącznej strefie ekonomicznej doszło do wybuchów, które spowodowały rozległe uszkodzenia rur - oświadczył prokurator Mats Ljungqvist. Pobrano wówczas próbki materiału do dalszych badań.

Dania w październiku podała wstępne ustalenia własnego śledztwa, że uszkodzenia zostały spowodowane potężnymi eksplozjami. Oddzielne badanie miejsc uszkodzeń przeprowadziły też Niemcy.

RadioZET.pl/PAP/Reuters

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET