W Toruniu powołano nową radę. Będzie mieć ważne zadanie. "To niezwykły moment"

4 min. czytania
22.10.2024 12:36
Obserwuj nas na Google

W Toruniu powołano Radę Dziedzictwa Kulturowego. Jej przewodniczącym został prof. Michał Białkowski. Rada będzie doradzać i inicjować działania na rzecz ochrony dziedzictwa miasta, przygotowując je do obchodów 800-lecia lokacji Torunia w 2033 roku. - To niezwykły moment. Spełnia się nie tylko moje marzenie, ale też marzenie tych, którzy myślą w kontekście naszego Torunia o tym, żeby raz jeszcze spojrzeć na bogactwo kulturowe naszego miasta - powiedział prezydent Paweł Gulewski.

Urząd Miasta Torunia
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Powstała Rada Dziedzictwa Kulturowego Torunia

Prezydent Paweł Gulewski powołał siedemnaście osób do Rady Dziedzictwa Kulturowego Torunia. To nowe gremium ma m.in. rekomendować decyzje strategiczne dotyczące ochrony, opieki, popularyzacji i promocji materialnego oraz niematerialnego dziedzictwa miasta. Przewodniczącym Rady został prof. UMK Michał Białkowski, pełnomocnik Prezydenta Miasta Torunia do spraw Dziedzictwa Kulturowego Torunia.

- To niezwykły moment. Spełnia się nie tylko moje marzenie, ale też marzenie tych, którzy myślą w kontekście naszego Torunia o tym, żeby raz jeszcze spojrzeć na bogactwo kulturowe naszego miasta. Mam tutaj na myśli dziedzictwo związane z zabytkami, z tym, co przez wieki udało się pokoleniom Torunia wytworzyć. Dzisiaj siedemnaścioro osób wchodzi w skład organizmu, który będzie tworzył nową historię. Dziękuję państwu za zgodę na tę współpracę. Ja ze swojej strony deklaruję pełne wsparcie - powiedział prezydent Paweł Gulewski.

Redakcja poleca

Rada ma zajmować się doradzaniem, opiniowaniem, ale i inicjowaniem działań w zakresie ochrony dziedzictwa. Jej powołanie Gulewski zapowiadał w trakcie kampanii na urząd prezydenta miasta wiosną tego roku. Zastępcą przewodniczącego została prof. UMK Magdalena Iwanicka, dyrektorka Centrum Badań i Konserwacji Dziedzictwa Kulturowego Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. W jej skład weszli także: miejski konserwator zabytków Emanuel Okoń, wojewódzka konserwator zabytków Izabela Brzostowska, a także prof. UMK Piotr Birecki, prof. UMK. Anna Błażejewska, prof. Wojciech Chudziak, Beata Herdzin, prof. Jarosław Kłaczkow, dyrektor Muzeum Okręgowego Aleksandra Mierzejewska, prof. Krzysztof Mikulski, dr Maciej Prarat, prof. ASP w Gdańsku Michał Pszczółkowski, dr Marek Rubnikowicz, ks. Wojciech Kiedrowicz, Danetta Ryszkowska-Mirowska, a także społecznik i dziennikarz zajmujący się historią miasta Szymon Spandowski.

Czym zajmie się Rada Dziedzictwa Kulturowego Torunia?

- Rada Dziedzictwa Kulturowego Torunia deklaruje gotowość wspierania pana prezydenta, doradzania, rekomendowania, niesienia wszechstronnej pomocy w oparciu o swoje kompetencje i najlepszą wiedzę. Jesteśmy otwarci na inicjatywy i gotowi do podejmowania wyzwań. Również tych trudnych wyzwań, których nie było w minionych latach woli ani odwagi podjęcia - mówił podczas ceremonii wręczenia nominacji do rady jej przewodniczący prof. Białkowski.

Jednym z pierwszych wyzwań ma być m.in. uporządkowanie kwestii badań archeologicznych w obrębie Starego Miasta i jego sąsiedztwa. Rada ma zająć także ochroną charakterystycznego dla Torunia, a bardzo mocno zubożonego w ostatnich latach, budownictwa szkieletowego. - Rada opracuje wieloletni program ochrony i promocji dziedzictwa kulturowego Torunia i przygotowanie miasta do zbliżającego się jubileuszu 800-lecia lokacji i nadania praw miejskich, który będzie miał miejsce w 2033 roku - wyjaśnił toruński magistrat. Gremium ma także m.in. organizować konsultacje społeczne i eksperckie, popularyzować dziedzictwo, opiniować projekty prawa miejscowego. Członkowie Rady zostali powołani na okres do końca obecnej kadencji samorządu. Zasiadanie w niej ma charakter społeczny.

Prezydent Torunia deklaruje: nie będziemy na to głusi

PAP pytała prezydenta miasta, dlaczego w szerszym zakresie do tego gremium nie została włączona strona społeczna, a będą w nim zasiadać m.in. miejski konserwator zabytków jak i wojewódzka konserwator zabytków. Do obu organów (w Wojewódzkim Urzędzie Ochrony Zabytków nastąpiła zmiana na stanowisku kierowniczym) było w ostatnich latach wiele zastrzeżeń, a swoje wątpliwości wyrażała m.in. Najwyższa Izba Kontroli. Wiele spraw związanych z ochroną dziedzictwa nagłaśniali natomiast mieszkańcy miasta, społecznicy, dziennikarze. PAP zapytała także, czy taka obsada tego gremium pozwoli na powrót i ocenę wielu spraw, które w Toruniu miały miejsce w ostatnich latach.

- Nie sądzę, żebyśmy nie wracali do wątków, które są podomykane i były zamknięte przez ostatnie 5, 10 czy 15 lat. Rada Dziedzictwa będzie miała wybitne narzędzia do tego, aby móc do tych wątków wracać. (...) W Radzie jest Szymon Spandowski, który nie jest naukowcem, a społecznikiem i brał czynny udział w nagłaśnianiu spraw związanych z Bulwarem Filadelfijskim. Rada nie będzie się odcinała od tego, o czym będziemy mówili w sferze publicznej, nie będziemy na to głusi - odpowiedział Gulewski.

Prezydent stwierdził, że obecność w tym gremium wojewódzkiej konserwator zabytków jest dla miasta bardzo ważna. Podkreślił, że trwały analizy prawne, czy może zasiadać w tej radzie, ale "na szczęście nasze i rady może". PAP zapytała rzecznika prezydenta Marcina Centkowskiego o ekspertyzę prawną, która wskazywałaby, że nie ma w tej sprawie konfliktu interesów. - Ze względu ma formułę i charakter działania Rady (aktywność społeczna, bez wynagrodzenia) nie było konieczności sporządzenia takiej ekspertyzy - odpowiedział Centkowski. Zdaniem Gulewskiego dzięki jej obecności w Radzie może uda się uniknąć wielu decyzji, z których finalnie być może trudno byłoby się potem zgadzać, które byłyby w jakiś sposób kontrowersyjne

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET