Nowe przepisy o zakazie handlu sprzeczne z prawem? „Ustawy pisane na kolanie”
Sejm niebawem zajmie się projektem, który zakłada zmiany w rozkładzie niedziel handlowych. Zdaniem związkowców reprezentujących branżę zarówno pomysł Polski 2050, jak i propozycja Prawa i Sprawiedliwości, są na bakier z obowiązującym prawem.
Zakaz handlu w niedziele pod koniec roku znów zyskał rozgłos za sprawą niedzieli handlowej w Wigilię. Jeśli Sejm poprze zaakceptowany przez komisję gospodarki projekt Polski 2050, tegoroczna Wigilia objęta będzie zakazem handlu, ale za to sklepy będą otwarte w dwie poprzedzające niedziele, czyli 10 i 17 grudnia br. w pełnym zakresie godzin. Zdaniem przedstawicieli Związku Zawodowego Związkowa Alternatywa, to „prawo pisane na kolanie”.
Zakaz handlu. Niepewne losy niedziel handlowych w grudniu
Komisja odrzuciła rządowy projekt, który także zakładał przeniesienie niedzieli handlowej z 24 grudnia na 10 grudnia. Różnica polegała na tym, iż w zamyśle wnioskodawcy 10 grudnia moglibyśmy robić zakupy jedynie do godziny 14:00. Propozycja Polski 2050, którą niebawem zajmie się Sejm, nie przewiduje takiego ograniczenia. Wigilia będzie objęta zakazem handlu, ale 10 i 17 grudnia sklepy będą otwarte w standardowych godzinach – czytamy w projekcie.
„Krytycznie oceniamy dwa projekty ustaw o zmianie ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni (autorstwa PiS i Polski 2050)” – czytamy w komentarzu Związkowej Alternatywy.
Przewodniczący Związkowej Alternatywy Piotr Szumlewicz zwrócił uwagę, że obydwa projekty mogą stać w sprzeczności z Kodeksem Pracy. W art. 129 § 3 ustawy czytamy, że „pracodawca przekazuje pracownikowi rozkład czasu pracy co najmniej na 1 tydzień przed rozpoczęciem pracy w okresie, na który został sporządzony ten rozkład”.
- W zdecydowanej większości placówek, których dotyczy ustawa, grafik pracy planowany jest na każdy kolejny miesiąc, a zatem zgodnie z przepisami, rozkłady czasu pracy na grudzień muszą być przekazane pracownikom najpóźniej do 23 listopada. Ustawodawca nie zdążył do tego dnia opracować zmian legislacyjnych, a zatem narzucanie zmian w rozkładzie dni pracujących oznaczałoby zmuszanie placówek handlowych do łamania Kodeksu pracy – skomentował związkowiec.
Jak dodał, taka zmiana byłaby także uciążliwa dla pracowników, którzy z kilkudniowym wyprzedzeniem dowiedzieliby się o konieczności pracy w niedzielę 10 grudnia. - Nie widzimy możliwości przyjęcia którejkolwiek z ustaw w obecnym kształcie – podsumował Piotr Szumlewicz, który dodał, że sejmowa komisja „przyjęła bubel prawny”.
Związkowcy jeszcze przed obradami postulowali, by projekty zostały uzupełnione o zapis dotyczący ustanowienia wyższych płac za pracę w niedziele. - Miała być nowa jakość legislacji, a jest ciąg dalszy pisania prawa na kolanie – podsumował Szumlewicz.
Źródło: Radio ZET/ Związkowa Alternatywa
- Program „Lokalna półka”. Nowy pomysł PiS
- Tak zachowują się Polacy w sklepach. „Myślą, że są królami biznesu”
- Zakaz handlu w niedziele będzie zlikwidowany? Polacy zdecydowali
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET