Przybyło milionerów PiS. Ogromne zarobki w państwowych spółkach
152 osoby powiązane z Prawem i Sprawiedliwością otrzymały podczas rządów partii łącznie 437 mln zł pensji – wyliczyła Wirtualna Polska. Do tego mogły otrzymać do 45 mln zł nagród. Dzięki takim zarobkom w państwowych spółkach milionerami lub multimilionerami stało się 90 związanych z obozem rządzącym osób.
Pieniądze dla osób związanych z władzą płynęły przez ostatnie 8 lat szerokimi strumieniami – wynika z zestawienia przygotowanego przez Wirtualną Polskę. Uwzględniono w nim apanaże wyszczególnione w raportach finansowych kontrolowanych przez państwo 19 spółek giełdowych. Do ich władz PiS wprowadziło łącznie 152 osoby. 4 z nich zarobiły po ponad 10 mln zł.
Gigantyczne zarobki osób związanych z PiS
Gdy Polacy ze strachem obserwowali rosnące w błyskawicznym tempie ceny wybrańcy partii rządzącej patrzyli na pęczniejące w znacznie szybszym tempie konta. Ze 152 osób związanych z PiS, które WP odnalazła w spółkach skarbu państwa notowanych na giełdzie, objętych obowiązkiem publikowania raportów finansowych, przez ostatnie 8 lat 4 osoby zarobiły ponad 10 mln zł. Dalsze 19 osób otrzymało od 5 do 10 mln zł, 50 osób - od 2 do 5 mln zł, 17 osób - od 1 do 2 mln zł, a 62 osoby mniej niż 1 mln zł wynagrodzenia.
W ciągu roku klub „państwowych” milionerów osób z kręgu Prawa i Sprawiedliwości powiększył się prawie o połowę. W 2023 roku doliczono się 90 osób, które otrzymały łącznie tak wysokie apanaże, w 2022 było ich około 60.
Do grona 90 osób trafiło podczas rządów PiS łącznie ponad 410 mln zł w postaci podstawowej pensji. Oprócz tego przyznano im łącznie 45 mln zł nagród i dodatków, WP podkreśliła jednak, że w sprawozdaniach nie wyszczególniono, czy je wypłacono. W zestawieniu nie ma osób z państwowych spółek, które nie są zobligowane do publikowania raportów finansowych. Takie podmioty nie informują o zarobkach, zasłaniając się tajemnicą przedsiębiorstwa.
Kto zarobił w państwowych spółkach notowanych na giełdzie najwięcej? Oto lista przygotowana przez WP.
- Michał Krupiński (b. prezes PZU i Pekao SA, b. szef rady nadzorczej Alior Banku) – 13 314 000 zł
- Bartłomiej Litwińczuk (dyrektor w Grupie PZU, członek rady nadzorczej Grupy Azoty) – 11 744 000 zł
- Maciej Rapkiewicz (członek zarządu PZU, b. członek rady Alior Banku) – 11 467 000 zł
- Aleksandra Agatowska (dyrektorka w Grupie PZU, b. członkini rady nadzorczej Alior Banku) – 10 914 000 mln zł.
- Mieczysław Król (b. wiceprezes PKO BP) – 9 755 000 zł plus 1 051 000 zł potencjalnej nagrody
- Maks Kraczkowski (b. wiceprezes PKO BP) – 9 481 000 zł plus 990 000 zł potencjalnej nagrody
- Paweł Śliwa (wiceprezes PGE, członek rady nadzorczej Alior Banku) – 7 421 000 zł
- Ryszard Wasiłek (b. wiceprezes PGE) – 7 318 000 zł
- Daniel Obajtek (prezes Orlenu, b. szef Energi) – 7 201 000 zł plus 4 783 000 zł potencjalnej nagrody
- Paweł Gruza (wiceprezes PKO BP, b. wiceprezes KGHM) – 6 955 000 zł
- Zbigniew Leszczyński (b. członek zarządu PKN Orlen) – 6 869 000 zł plus 4 686 000 zł potencjalnej nagrody
- Wojciech Wardacki (b. prezes Grupy Azoty i b. członek rady nadzorczej BOŚ) – 6 681 000 zł
- Tomasz Karusewicz (były dyrektor w Grupie PZU i b. członek rady nadzorczej Grupy Azoty) – 6 520 000 zł
- Łukasz Kroplewski (b. wiceprezes PGNiG) – 6 449 000 zł
- Wojciech Jasiński (członek rad nadzorczych Orlenu i PKO BP, b. prezes Orlenu) – 6 310 000 zł
- Grzegorz Kądzielawski (wiceprezes Grupy Azoty) – 6 275 000 zł plus 2 956 000 zł potencjalnej nagrody
- Beata Kozłowska-Chyła (prezeska PZU, członkini rady nadzorczej PKO BP, b. członkini rady Grupy Lotos) – ponad 6 283 000 zł
- Filip Grzegorczyk (wiceprezes Grupy Azoty, b. prezes Tauronu) – 6 091 000 plus 1 684 000 potencjalnej nagrody
- Mariusz Grab (wiceprezes Grupy Azoty) – 5 482 000 zł plus 2 941 000 zł potencjalnej nagrody
Pozostałe osoby wyliczone przez WP otrzymały po mniej niż 5 mln zł wynagrodzenia, z czego 62 nie stały się (jeszcze) milionerami – niewykluczone, że sytuacja ta zmieni się w przyszłym roku, gdyż część z nich wciąż pobiera apanaże od państwowych spółek. Ponad 2 mln zł zarobił Janusz Kowalski, poseł Suwerennej Polski.
Wirtualna Polska zastrzegła, że części osób z tej listy do awansu na milionera brakowało kilku-kilkunastu tysięcy złotych, które prawdopodobnie zarobili już w pierwszych miesiącach obecnego roku. Aktualna lista byłaby więc wyraźnie dłuższa.
RadioZET.pl/Wirtualna Polska
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET