Zamknij

Janusz Panasewicz: Będę bardzo szczęśliwy jeśli z Anglią wywalczymy remis

Jakub Plecha
07.09.2021 17:28

- W jutrzejszym meczu z Anglią dziurawa będzie nie tylko obrona. Na pewno brak Piotra Zielińskiego będzie nam bardzo doskwierał. Jest jednym z niewielu piłkarzy w naszej kadrze, który potrafi przytrzymać piłkę. Brak dwóch podstawowych pomocników, ponieważ nie zapominajmy też o nieobecności Mateusza Klicha, to ogromne osłabienie - mówił Janusz Panasewicz w Radiu ZET.

W audycji “Gość Radia ZET” Janusz Panasewicz oceniał szanse naszej reprezentacji z najgroźniejszym rywalem w naszej grupie eliminacyjnej do Mistrzostw Świata w Katarze. - Anglicy mają ogromny potencjał, to drużyna, która jest w stanie wygrać wszystko. Poza Robertem Lewandowskim, żaden z polskich piłkarzy nie jest lepszy od swojego przeciwnika po stronie Anglii - ocenił lider Lady Pank. Jego zdaniem musimy skupić się na utrzymaniu drugiego miejsca w tabeli.

Dopytywany przez prowadzącego Damiana Michałowskiego o przyszłość Paulo Sousy na stanowisku selekcjonera, odpowiedział: “To dobry trener. Nie znam szczegółów, które dotyczą dalszej współpracy zarządu PZPN z naszym selekcjonerem. Uważam, że Paulo Sousa powinien nadal prowadzić naszą kadrę”.

- Paulo Sousa chce wprowadzić do naszej drużyny nowoczesny futbol, z trójką obrońców i wahadłowymi po bokach, a Polacy nigdy nie grali w takim ustawieniu - zaznaczył Janusz Panasewicz w Radiu ZET. Lider Lady Pank podkreślił, że nadzieją dla naszego zespołu są Adam Buksa i Kacper Kozłowski. - To są ambitni zawodnicy. Zdążyliśmy się przekonać, że Buksa świetnie gra głową i potrafi wygrywać walkę o futbolówkę. Kacper Kozłowski jest fighterem. Lubi ryzykować, ale potrafi też zawalczyć o piłkę - dodał Gość Radia ZET.

- Z tyłu głowy siedzi mi zupełnie inny wynik, jednak będę bardzo szczęśliwy jeżeli jutro wywalczymy remis. Obstawiam 1:1. Jednak boję się, co może się wydarzyć jutro na boisku - podsumował Janusz Panasewicz.

"Michał Probierz byłby dobrym selekcjonerem"

Damian Michałowski dopytywał Janusza Panasewicza, jak ocenia grę naszej kadry w ostatnich meczach. - Od dawna nie jestem pewny gry naszej reprezentacji. Był taki moment, ale jeszcze za czasów Adama Nawałki, kiedy nasza reprezentacja była poskładana do kupy i byliśmy bardzo skuteczni. Nie ukrywam, że wielu z reprezentantów po prostu się zestarzało i trudno oczekiwać od nich gry na tak wysokim poziomie jak chociażby sześć lat temu. Dzisiaj, kiedy oglądam mecze naszej kadry, to po prostu łapie się za głowę. Popełniamy kardynalne błędy. Nie potrafimy dobrze przyjąć piłki, brakuje nam wyszkolenia technicznego - ocenił Janusz Panasewicz.

Kto byłby dobrym następcą Paulo Sousy? - Facetem, który mógłby poradzić sobie z naszą kadrą jest Michał Probierz. Zawsze miał pomysł na drużynę, którą trenował. Probierz potrafi dotrzeć do piłkarza i to na pewno pomogłoby naszym reprezentantom. Lubię ludzi z takim charakterem, na pewno mógłby z sukcesami poprowadzić reprezentację Polsk - skomentował Gość Radia ZET.

RadioZET.pl