Zamknij

Cichanouska: Polacy pokazali, że są prawdziwymi przyjaciółmi Białorusinów

Jakub Plecha
08.04.2021 16:52
Cichanouska: Polacy pokazali, że są prawdziwymi przyjaciółmi Białorusinów
fot. Swiatłana Cichanouska / Anna Ivanova - PAP

- Jesteśmy wdzięczni za zdecydowanie działania Polski wobec reżimu Łukaszenki i nieuznanie zeszłorocznych wyborów prezydenckich - mówiła Swiatłana Cichanouska w Radiu ZET. Jak podkreśla białoruska opozycjonistka, międzynarodowa społeczność, w tym także Polska, musi stać na straży praw człowieka i zaapelowała o pomoc w uwolnieniu więźniów politycznych. Gościem Radia ZET i Miłosza Gocłowskiego była Swiatłana Cichanouska - liderka białoruskiej opozycji. Kandydatka na urząd prezydenta Białorusi w 2020 opowiedziała o planowanych kolejnych protestach na Białorusi i zaapelowała do społeczności międzynarodowej do pomocy.

Reżim Aleksandra Łukaszenki domaga się od państw europejskich ekstradycji Swiatłany Cichanouskiej i zarzuca opozycjonistce działania terrorystyczne. Miłosz Gocłowski w rozmowie z kandydatką na prezydenta Białorusi z 2020 roku, zapytał o nastroje wśród Białorusinów i czy czują się zastraszeni przez reżim. Liderka białoruskiej opozycji zdradziła, w jaki sposób Białorusini chcą przeciwstawić się przemocy, którą stosuje Aleksandr Łukaszenka. Zaapelowała również do międzynarodowej społeczności o pomoc w uwolnieniu więźniów politycznych i zaostrzenie sankcji, które zmuszą prezydenta do ustąpienia z urzędu.

Białorusini nie chcą przelewu krwi tylko pokojowe protesty

Reżim Aleksandra Łukaszenki uznał liderkę białoruskiej opozycji za terrorystkę i domaga się jej ekstradycji. Miłosz Gocłowski zapytał Swiatłanę Cichanouską czy boi się działań prezydenta Białorusi. - Ta decyzja jest pod wieloma względami absurdalna. Nie mam nic wspólnego z terroryzmem - stwierdziła Swiatłana Cichanouska w Radiu ZET. Jej zdaniem, Łukaszenka próbuje ją zastraszyć, ale nie wpływa to na wolę walki opozycjonistki. 

- Białoruś żąda mojej ekstradycji. Unia Europejska wie, że reżim, tymi decyzjami, próbuję powstrzymać moją działalność opozycyjną - mówiła Swiatłana Cichanouska. Jak zauważa, Łukaszenka powinien obawiać się Białorusinów, którzy domagają się przeprowadzenia nowych wyborów. - Ludzie są gotowi na kolejne marsze i demonstracje. Białorusini chcą pokazać, że nie zgadzają się na przemoc i prześladowania ze strony aparatu państwowego - dodaje.

Jak podkreśla dzisiejszy Gość Radia ZET, Białorusini chcą zaprzestania przemocy i rozlewu krwi ze strony reżimu Łukaszenki. Wielu z naszych wschodnich sąsiadów domaga się dialogu i przeprowadzenia nowych, wolnych wyborów prezydenckich. Swiatłana Cichanouska w Radiu ZET zapowiedziała kolejne, bardziej zorganizowane protesty, które będą odbywały się na Białorusi.

Radio ZET jest patronem filmu dokumentalnego "Uchodi - Naród Niepotrzebnych." Dokument autorstwa Miłosza Gocłowskiego i Tomasza Chacińskiego pokazuje historie tych, którzy uciekli przed reżimem Łukaszenki. 20-letniego Romana, który zamiast iść na studia, trafił za kraty. Wielokrotnie torturowanego w areszcie Maksa. Denisa, który z dnia na dzień musiał zostawić całe swoje życie. Historia tych, których jedyną winą było to, że wyszli zaprotestować przeciwko brutalnej i nielegalnej władzy. W Białorusi niepotrzebni - tu, w Polsce, próbują ułożyć swoje życia na nowo. Film do obejrzenia na stronie RadioZET.pl i na Youtube i Facebooku Radia ZET.

Polacy pokazali, że są prawdziwymi przyjaciółmi Białorusinów

- Jesteśmy wdzięczni za zdecydowanie działania Polski wobec reżimu Łukaszenki i nieuznanie zeszłorocznych wyborów prezydenckich - mówiła Swiatłana Cichanouska w Radiu ZET. Jak podkreśla białoruska opozycjonistka, międzynarodowa społeczność, w tym także Polska, musi stać na straży praw człowieka i zaapelowała o pomoc w uwolnieniu więźniów politycznych.

Swiatłana Cichanouska zapewniła, że działacze reżimu Łukaszenki zostaną w osądzeni i trafią przed sąd. - Mogę zapewnić, że każdy, kto popełnił zbrodnię przeciwko współobywatelom stanie przed sądem - stwierdziła w audycji Gość Radia ZET. Opozycjonistka stwierdziła, że Łukaszenka musi ustąpić. Jednocześnie zaapelowała do międzynarodowej społeczności o pomoc. - Białorusini chcą pokojowej rewolucji, bez kolejnych ofiar. Ponad 40 tys. osób zostało zatrzymanych przez reżim - zauważyła Cichanouska. Jak podkreśla kandydatka na prezydenta Białorusi z 2020 roku, jest wdzięczna krajom UE, że nie uznały wyników zeszłorocznych wyborów prezydenckich na Białorusi. 

- Białorusini potrzebują pomocy ze strony międzynarodowej społeczności, która nie zgadza się z reżimem Łukaszenki. To ogromne wyzwanie, żeby wywrzeć presję na prezydencie Białorusi i doprowadzenie do uwolnienia więźniów politycznych.  - dodaje Cichanouska. Jak zauważa, poziom stosowanej przemocy jest coraz większy i kraje UE muszą patrzeć Łukaszence na ręce. Kraje demokratyczne powinny podnosić pytania o bezpieczeństwo Białorusinów.

"Uchodi - Naród Niepotrzebnych"

Zapraszamy również do obejrzenia filmu dokumentalnego "Uchodi - Naród Niepotrzebnych", które autorami są Miłosz Gocłowski i Tomasz Chaciński. Dokument pokazuje losy Białorusinów, którzy musieli uciekać z kraju przed reżimem Aleksandra Łukaszenki. 

Film "Uchodi" to historia ludzi, którzy musieli uciekać ze swojej ojczyzny - tylko dlatego, że poszli na protest. Jednym z bohaterów obrazu jest mężczyzna, który trafił do aresztu, był wielokrotnie bity i torturowany, a milicjanci złamali mu kręgosłup.

Obraz pokazuje też historię Denisa i Kristiny, którzy musieli zostawić dom, samochód, firmę i całe swoje dotychczasowe życie - bo zawieźli do szpitala postrzelonego przez milicję chłopaka.

RadioZET.pl