`

Bartosz w nocy zniknął, zostawił po sobie list. Trwają poszukiwania

2 min. czytania
04.03.2025 14:48
Obserwuj nas na Google

W Bydgoszczy zaginął 17-letni Bartosz Kopania. Bydgoskie Centrum Zarządzania Kryzysowego opublikowało komunikat ws. poszukiwań. Nastolatek nocą wyszedł z mieszkania, zostawiając po sobie list.

Bartosz Kopania
fot. BCZK
  • 17-letni Bartosz Kopania zaginął w Bydgoszczy
  • Nastolatek zostawił po sobie list, w którym napisał, że wróci na swoje 18. urodziny
  • Bydgoskie Centrum Zarządzania Kryzysowego wydało komunikat ws. poszukiwań

Bartosz Kopania zaginął w Bydgoszczy

Komisariat Policji Bydgoszcz-Błonie prowadzi poszukiwania Bartosza Kopani. 17-latek w poniedziałek około godz. 3:00 w nocy wyszedł z mieszkania przy ul. Głogowskiej w Bydgoszczy i nie wrócił. Bydgoskie Centrum Zarządzania Kryzysowego opublikowało komunikat, w którym poinformowało o trwających poszukiwaniach.

Nastolatek, zanim wyszedł, zostawił list, w którym napisał, że wróci na swoje 18. urodziny i żeby się o niego nie martwić. "Do chwili obecnej nie powrócił i nie skontaktował się z rodziną" - czytamy w komunikacie BCZK. Podano także rysopis zaginionego Bartosza Kopani:

  • 170 cm wzrostu,
  • normalna sylwetka,
  • krótkie włosy w kolorze ciemny blond,
  • niebieskie oczy.
Redakcja poleca

Nastolatek spakował się i zostawił list

17-latek ma także tatuaże: rysunek na prawej łydce oraz mały krzyż na prawej dłoni. "W chwili zaginięcia poszukiwany ubrany był w bordowy dres marki Nike, fioletową bluzę z kapturem, czarną kurtkę firmy Nike, czarno-fioletowe buty sportowe" - poinformowało BCZK.

Zaginiony ma przy sobie także czarny plecak Pumy, czarną walizkę podróżną i czerwoną torbę sportową w białe serca. Zabrał ze sobą również telefon, legitymację szkolną, kartę dużej rodziny, ubrania oraz kosmetyki. Osoby znające miejsce pobytu Bartosza Kopani proszone są o kontakt z Komisariatem Policji Bydgoszcz-Błonie pod numerem telefonu 47 751 13 59 lub 112.

Źródło: Radio ZET / BCZK

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET