Prezydent Andrzej Duda wygłosił ostatnie orędzie do narodu. "10 lat bardzo dobrych lat dla Polski"
Prezydent Andrzej Duda podczas pożegnalnego orędzia do narodu podsumował 10 lat swojej prezydentury. W środę 6 sierpnia nastąpi zaprzysiężenie jego następcy Karola Nawrockiego.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co powiedział prezydent Andrzej Duda podczas pożegnalnego orędzia.
- Kiedy Andrzej Duda rozpoczął swoją prezydenturę.
- Jak prezentuje się prezydentura Andrzeja Dudy w liczbach.
Ostatnie orędzie Andrzeja Dudy
Odchodzący z urzędu prezydent Andrzej Duda dzień przed zaprzysiężeniem swojego następcy Karola Nawrockiego wygłosił pożegnalne orędzie we wtorek o godzinie 20. Wcześniej Duda pożegnał się z pracownikami Kancelarii Prezydenta, a także z przedstawicielami Sił Zbrojnych RP.
- Od pierwszego do ostatniego dnia mojej prezydentury czyniłem wszystko, by zapewnić Polakom bezpieczeństwo i rozwój. Zabiegałem intensywnie o polskie sprawy zarówno tu w kraju, jak i na arenie międzynarodowej. Choć nie brakowało w tym czasie niezwykle poważnych wyzwań, z którymi musiała się zmierzyć nasza ojczyzna - powiedział prezydent w czasie ostatniego orędzia.
- Dotykały nas różne kryzysy — ogólnoświatowa pandemia, czy skutki pełnoskalowej wojny tuż za naszą wschodnią granicą. Jestem dumny, że potrafiliśmy tym wielkim wyzwaniom sprostać. Dziś nie ma żadnych wątpliwości, że Polska jest krajem znacznie zamożniejszym i bezpieczniejszym, niż miało to miejsce jeszcze dekadę temu - mówił Andrzej Duda. - To było 10 lat bardzo dobrych lat dla Polski - dodał.
Prezydent podsumował swoje dwie kadencje
- Wielu wątpiło, kiedy w 2015 r. deklarowałem, że polska polityka może być inna, że państwo może naprawdę wspierać rodzinę, że wprowadzimy "500 plus", a później "800 plus", że wiek emerytalny zostanie obniżony, że nasza ojczyzna stanie się bezpieczniejsza, a Polska armia zostanie wzmocniona — wreszcie, że słowo dane obywatelom przez polityka nie musi być jedynie pustą obietnicą w kampanii, lecz początkiem realnego działania. Wówczas w polskiej polityce dominowała narracja "nie da się" wyrażona wprost przez ówczesnego ministra finansów z rządu Donalda Tuska słowami "pieniędzy nie ma i nie będzie" - przypominał Duda.
Ustępujący prezydent podkreślił też wagę stosunków ze Stanami Zjednoczonymi i podkreślił, że współpracował z tamtejszą administracją niezależnie od tego, kto zasiadał w Białym Domu. - To w moim przekonaniu obowiązek każdego prezydenta Rzeczypospolitej. Silny sojusz ze Stanami Zjednoczonymi to polska racja stanu - mówił Andrzej Duda. Przypomniał też o pomocy, jakiej Polska udzieliła Ukrainie.
Na koniec zaznaczył, że nie żegna się, bo planuje nadal być aktywnym w polskiej polityce. - Dla mnie, dla Andrzeja Dudy w życiu zawsze najważniejsze były trzy sprawy: po pierwsze Polska, po drugie Polska i po trzecie tylko Polska - zakończył.
10 lat prezydentury Andrzeja Dudy
Andrzej Duda swoją pierwszą kadencję rozpoczął 6 sierpnia 2015 roku, kiedy to odbyło się jego zaprzysiężenie. Pierwszą wizytę zagraniczną odbył w Tallinnie w związku z Europejskim Dniem Pamięci Ofiar Reżimów Totalitarnych, przypadającym w rocznicę podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow. Podczas kolejnych wizyt Duda odwiedził Berlin i Nowy Jork.
Łącznie przez przez 10 lat odbył 274 wizyty zagraniczne, podpisał 1850 ustaw, 21 zawetował. Ułaskawił 146 osób, odmówił ułaskawienia 970 razy.
- Mam poczucie satysfakcji z ogromnej zmiany, jaka nastąpiła na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo militarne Rzeczypospolitej - podkreślił Duda na pożegnaniu z Siłami Zbrojnymi RP.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET