"Stanie się pośmiewiskiem". Chiny odpowiadają USA i uderzają w Trumpa

2 min. czytania
11.04.2025 11:54
Obserwuj nas na Google

Chińskie ministerstwo finansów ogłosiło w piątek podniesienie ceł na produkty importowane z USA do poziomu 125 proc. Jest to odpowiedź na decyzję prezydenta USA Donalda Trumpa o podniesieniu ceł na chińskie towary do 145 proc. Jednocześnie Pekin zapowiedział, że "zignoruje" kolejne podwyżki ceł ze strony USA, ale będzie "walczył do końca".

Prezydent USA Donald Trump. Przywódca Chin Xi Jinping
fot. BRENDAN SMIALOWSKI/AFP/East News, Alexander Zemlianichenko/Associated Press/East News
  • Chiny ogłosiły zwiększenie ceł odwetowych na USA do 125 proc.
  • To odpowiedź na podwyższenie przez Donalda Trumpa stawek celnych na towary z Chin do 125 proc.
  • "To całkowicie jednostronne zachowanie, oparte na zastraszaniu i przymusie" - napisało w oświadczeniu chińskie ministerstwo finansów
  • Pekin oświadczył także, że zignoruje kolejne podwyżki ze strony USA, jednak będzie "walczył do końca"

Chiny zwiększają cła odwetowe na USA do 125 proc.

Chiny podniosły cła na produkty importowane z USA do poziomu 125 proc. Decyzja ta wejdzie w życie w sobotę. W ten sposób Pekin odpowiedział na rekordowe cła nałożone przez prezydenta Donalda Trumpa na chińskie towary.

"Strona amerykańska arbitralnie nakłada nadmiernie wysokie cła na Chiny, co poważnie narusza międzynarodowe zasady handlowe, ignoruje powojenny globalny porządek gospodarczy zbudowany przez same Stany Zjednoczone, a także narusza podstawowe prawa i zdrowy rozsądek ekonomiczny" - poinformowała chińska Komisja Taryf Celnych Rady w oświadczeniu opublikowanym przez ministerstwo finansów.

"Jest to całkowicie jednostronne zachowanie, oparte na zastraszaniu i przymusie. Chiny zdecydowanie to potępiają" - dodano w komunikacie. Jednocześnie resort przekazał, że również "inne kwestie" związane z cłami odwetowymi są wdrażane zgodnie z komunikatem w sprawie taryf, co oznacza, że będą doliczane do stawki celnej obowiązującej na początku kwietnia.

"To stanie się pośmiewiskiem w historii gospodarki światowej"

W oświadczeniu podkreślono, że podwyżki amerykańskich taryf są "pozbawione sensu ekonomicznego" i "staną się pośmiewiskiem w historii gospodarki światowej". Dodano, że przy obecnym poziomie ceł towary z USA nie mają szans na popyt na chińskim rynku.

Redakcja poleca

"Jeśli Stany Zjednoczone będą kontynuować swoją taryfową grę liczbową, Chiny ją zignorują" - zapowiedział resort w Pekinie. "Jeśli jednak strona amerykańska będzie nalegać na dalsze znaczące naruszanie chińskich interesów, Chiny zdecydowanie się temu przeciwstawią i będą walczyć do końca" - dodano w oświadczeniu.

Trump zmierza w kierunku wojny handlowej. Nałożył rekordowe cła na Chiny

Dzień wcześniej (w czwartek) Donald Trump zdecydował o podniesieniu stawki celnej dla Chin z 84 do 125 proc. Jednak po zsumowaniu tego z 20-proc. cłem nałożonym wcześniej na Pekin, Chiny podlegać będą stawce celnej w wysokości 145 proc. Decyzję tę potwierdził w czwartek przedstawiciel Białego Domu. Według Waszyngtonu nałożone wcześniej 20-proc. cło na towary chińskie rzekomo miało na celu walkę ze sprowadzanym do USA fentanylem.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET