Marek Iwanowski nie żyje. Pracownik Radia Gdańsk zmarł po tragicznym wypadku
Marek Iwanowski z Radia Gdańsk zmarł w szpitalu. Informację o śmierci swojego wieloletniego pracownika wskutek poważnego wypadku na jachcie rozgłośnia przekazała w niedzielę 3 grudnia. „Wierzyliśmy, że uda mu się powrócić do pełni sił i zdrowia” – przyznali pracownicy rozgłośni.
Marek Iwanowski nie żyje. „Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci naszego redakcyjnego kolegi, wieloletniego pracownika Radia Gdańsk. Pracował w naszej rozgłośni przez 27 lat jako inżynier dźwięku” – wspomina dźwiękowca lokalna rozgłośnia.
Na stronie radia przypomniano, że pasjonował się żeglarstwem. Podczas ostatnich wakacji był na rejsie, w trakcie którego doszło do wypadku. Iwanowski doznał na jachcie urazu rdzenia kręgowego.
Marek Iwanowski nie żyje. Zmarł po tragicznym wypadku na jachcie
„W ostatnich miesiącach zbieraliśmy środki na jego rehabilitację. Wierzyliśmy, że uda mu się powrócić do pełni sił i zdrowia. Dzięki pomocy ludzi o wielkich sercach Marek trafił do ośrodka rehabilitacyjnego. Spędził tam tylko dwa miesiące, ponieważ jego stan znów bardzo się pogorszył. Kilka dni temu Marek trafił do szpitala w stanie krytycznym” – poinformowało Radio Gdańsk.
Marek Iwanowski doznał urazu rdzenia kręgowego, co spowodowało porażenie kończyn dolnych i niedowład kończyn górnych. Rehabilitował się w Otwocku. Po nagłej utracie przytomności trafił do szpitala, gdzie zmarł.
– To ogromnie trudne mówić o człowieku, z którym przepracowało się ponad 20 lat, mijało się na korytarzach, rozwiązywało wspólne problemy – oczywiście w czasie przeszłym. Wszyscy w radiu wierzyliśmy, że po wypadku Marek do nas wróci, że znów będzie realizował koncerty, reportaże, że przy swoim biurku będzie udzielał nam rad. [...] Wspieraliśmy Marka tak, jak potrafiliśmy najlepiej. Chcieliśmyby był z nami i pewnie będzie – tylko niestety teraz już inaczej. W takich przypadkach słowa niewiele znaczą, ale Marku, bardzo Ci dziękujemy! – powiedziała Beata Gwoździewicz.
Źródło: Radio ZET/Radio Gdańsk
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET