Dworczyk żąda odwołania pokazu "Zielonej granicy" we Wrocławiu. Mamy odpowiedź kina

2 min. czytania
25.07.2024 13:31
Obserwuj nas na Google

Europoseł PiS Michał Dworczyk nie chce pokazu "Zielonej granicy" na wrocławskim festiwalu filmowym. W środę złożył w tej sprawie pismo do dyrektora kina Nowe Horyzonty. Zapytaliśmy przedstawicieli kina, czy seans zostanie odwołany. Mamy odpowiedź. 

Dworczyk nie chce "Zielonej granicy"
fot. Wojciech Olkusnik/East News, Beata Zawrzel/REPORTER

Dworczyk nie chce pokazu "Zielonej granicy" we Wrocławiu 

W ramach Międzynarodowego Festiwalu Filmowego mBank Nowe Horyzonty, który 18 lipca rozpoczął się we Wrocławiu, zaplanowano mnóstwo pokazów filmowych. W piątek (26 lipca) ma odbyć się również seans "Zielonej granicy" Agnieszki Holland - produkcji, która wywołała lawinę komentarzy i rozpoczęła społeczną dyskusję o sytuacji na polsko-białoruskiej granicy. Pomysł ten nie spodobał się jednak europosłowi PiS Michałowi Dworczykowi. "Nie do wiary, że po dramatycznych wydarzeniach na granicy polsko-białoruskiej, po zabójstwie polskiego żołnierza są ludzie, którzy promują filmy szkalujące Wojsko Polskie i funkcjonariuszy Straży Granicznej" - napisał w swoich mediach społecznościowych. 

Jednocześnie Dworczyk w środę złożył pismo do Daniela Ratuszniaka, dyrektora kina Nowe Horyzonty we Wrocławiu w sprawie emisji filmu "Zielona granica". "W obliczu wydarzeń na polsko-białoruskiej granicy oraz z uwagi na szacunek do polskiego munduru uważam, że emitowanie tego filmu jest szkodliwe społecznie i wpłynie na pogłębienie podziałów w społeczeństwie" - czytamy w treści dokumentu. "Nalegam na szybką i skuteczną interwencję, by treści służące dezinformacji społeczeństwa nie były publicznie promowane. Nie można pozwalać na szkalowanie naszych służb mundurowych [...]" - stwierdził Dworczyk. Portal RadioZET.pl zapytał więc przedstawicieli wrocławskiego kina, czy jest realna szansa na to, że seans się nie odbędzie. Mamy odpowiedź. 

Redakcja poleca

Kino Nowe Horyzonty odpowiada na apel Dworczyka 

W pierwsze kolejności z prośbą o komentarz zwróciliśmy się do Daniela Ratuszniaka, dyrektora kina Nowe Horyzonty we Wrocławiu. "Nie do końca jestem właściwym adresatem pisma pana  Dworczyka" - stwierdził i polecił nam, by skontaktować się ze Stanisławem Abramikiem, który odpowiada za komunikację związaną z filmowym festiwalem. 

Następnie Stanisław Abramik wyjaśnił nam, że - mimo pisma Dworczyka - pokaz "Zielonej granicy" i tak się odbędzie. - Na seans zapraszamy w piątek o godz. 22:00. Nie planujemy odnosić się bezpośrednio do pisma pana Michała Dworczyka - stwierdził Abramik. - Cały cykl pokazów w ramach Kina na Rynku został zaplanowany wiele tygodni temu, zaś program opublikowaliśmy 2 lipca (wraz z ogłoszeniem całego programu festiwalu Nowe Horyzonty). Premiera "Zielonej granicy" miała miejsce blisko rok temu, a sam film jest od dawna szeroko dostępny na różnych platformach online. Nowe Horyzonty to wydarzenie od 24 lat obecne na filmowej mapie Polski. Od początku istnienia festiwalu stwarzamy otwartą przestrzeń do dyskusji o kinie: zachęcamy więc do konstruktywnej rozmowy, nie do zbędnych kłótni.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET