To "mała Szwajcaria" na Dolnym Śląsku. "Cudowne miejsce, byliśmy bardzo zaskoczeni"
Dolny Śląsk pod wieloma względami potrafi zaskakiwać turystów - nie tylko najpopularniejszymi miejscami, takimi jak Wrocław, Szklarska Poręba czy Twierdza Srebrna Góra. W regionie znajdują się również mało znane podróżnicze niespodzianki. Jedną z nich jest Szwajcaria Lwówecka ulokowana w Lwówku Śląskim. "Widoki nieziemskie" - zachwycają się podróżni.
- 3 zdjęć Zobacz galerię
Kawałek Szwajcarii na Dolnym Śląsku. Tłumów brak
O Błędnych Skałach słyszał już niemal każdy turysta, który choć raz odwiedził Dolny Śląsk. Tymczasem Szwajcaria Lwówecka znajdująca się w Lwówku Śląskim dla wielu wciąż brzmi tajemniczo. Te piaskowe skały są jedną z atrakcji Parku Krajobrazowego Doliny Bobru. Położone są na wysokości około 250 m. n.p.m. Wycieczka zaczyna się praktycznie już na samym parkingu. Po lewej stronie znajduje się bowiem ścieżka, która po kamiennych schodach pnie się pod górę. Po chwili marszu docieramy do pierwszych skałek. Wydaje się, że z każdym kolejnym krokiem widoki na okolicę są coraz piękniejsze. Dodatkowym atutem jest fakt, że Szwajcaria Lwówecka nie jest tak popularna jak chociażby Szczeliniec Wielki, więc zwiedzanie odbywa się w spokojnej atmosferze, bez tłumów.
Turyści są zachwyceni: "Cudowne miejsce"
Szwajcaria Lwówecka to idealne miejsce na weekendową wycieczkę. Urzeka turystów przede wszystkim ciekawymi formami skalnymi, wygodnymi szlakami i bajkowym otoczeniem lasu. Wszystko to sprawia, że wielu podróżnych, którzy wcześniej nie słyszeli o tym miejscu, po dotarciu do miejscowości są w szoku.
"Cudowne miejsce do spacerowania. Byliśmy bardzo zaskoczeni widokami ze skałek. W większości są tu szerokie ścieżki spacerowe. Nieco trudniej jest przy wejściach na skałki z widokami" - napisał jeden z podróżnych. "Będąc w tym mieście, to obowiązkowo trzeba zaliczyć skałki. Wejście na nie prowadzi przez park, ale można sobie skrócić czas, wchodząc wydeptanymi ścieżkami. Po dotarciu na górę widoki nieziemskie" - dodał kolejny turysta.
Źródło: Radio ZET/mynaszlaku.pl